Lecce - Napoli
Mecz Lecce – Napoli na Stadio Via del Mare zakończył się minimalnym, ale niezwykle cennym zwycięstwem gości 0:1. Bohaterem spotkania został Frank Anguissa, który zdobył jedyną bramkę po stałym fragmencie gry w drugiej połowie. Gospodarze mieli idealną okazję na wyrównanie, ale Francesco Camarda zmarnował rzut karny podyktowany po interwencji VAR. Napoli umacnia się na pozycji lidera Serie A po trudnej przeprawie.
Napoli dominuje, ale bez goli do przerwy
Od początku spotkania goście przejęli inicjatywę i kontrolowali przebieg gry, co odzwierciedlało posiadanie piłki sięgające 66% w pierwszej połowie. Podopieczni Antonio Conte stwarzali sobie sytuacje, ale brakowało skuteczności lub dobrze interweniował Wladimiro Falcone. Bramkarz Lecce popisał się świetną interwencją w trzydziestej szóstej minucie, broniąc groźny strzał Noa Langa. Swoje szanse mieli również Matteo Politano i Eljif Elmas.
Gospodarze skupili się głównie na defensywie i próbach kontrataku, ale nie zagrozili poważnie bramce Vanji Milinkovicia-Savicia. Najgroźniej było po strzale głową Kialondy Gaspara, ale bramkarz Napoli był na posterunku. Wynik pierwszej połowy meczu Lecce – Napoli to bezbramkowy remis.
Karny dla Lecce i złoty gol Anguissy
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Lecce i sporej kontrowersji. W pięćdziesiątej drugiej minucie Juan Jesus zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Po długiej analizie VAR sędzia Giuseppe Collu wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł młody Francesco Camarda, ale w pięćdziesiątej siódmej minucie Vanja Milinković-Savić wyczuł jego intencje i obronił strzał!
Niewykorzystana sytuacja zemściła się na gospodarzach. W sześćdziesiątej dziewiątej minucie Napoli wykonywało rzut wolny. Po dośrodkowaniu piłkę w polu karnym przejął Frank Anguissa i precyzyjnym strzałem głową tuż przy lewym słupku dał prowadzenie gościom. To był decydujący moment meczu Lecce – Napoli.
Napoli utrzymuje prowadzenie do końca
Po stracie gola Lecce próbowało jeszcze odrobić straty, ale brakowało im argumentów w ofensywie. Napoli kontrolowało grę, a Antonio Conte dokonał zmian, wprowadzając m.in. Scotta McTominaya i Rasmusa Højlunda, aby utrzymać korzystny wynik. Gospodarze starali się atakować, ale ich próby były chaotyczne i łatwo neutralizowane przez obronę lidera.
Sędzia doliczył aż siedem minut, ale wynik nie uległ zmianie. Spotkanie Lecce – Napoli na Stadio Via del Mare kończy się skromnym, ale ważnym zwycięstwem Napoli, które umacnia się na czele tabeli Serie A. To starcie pokazało jednak, że „Azzurri” muszą popracować nad skutecznością. Mecz był zacięty, a o wyniku zadecydowały detale i świetna interwencja bramkarza przy rzucie karnym. Starcie Lecce – Napoli było nerwowe do samego końca.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Sunderland szuka wzmocnień przed PNA. Fábio Carvalho na celowniku beniaminka
- Robert Lewandowski trafi do Milanu? Musiałby zgodzić się na ogromną obniżkę
- Flick zmęczony sytuacją w Barcelonie? Może odejść po sezonie!
- Skandal w Lidze Europy? Nieuprawniony Rachid Ghezzal zagrał i asystował, UEFA bezradna
