Legia Warszawa - GKS Katowice
W niesamowitym, pełnym dramaturgii spotkaniu, mecz Legia Warszawa – GKS Katowice zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:1. „Wojskowi” byli o krok od kolejnej straty punktów na własnym stadionie, ale dwa gole zdobyte w doliczonym czasie gry pozwoliły im dosłownie uciec ze stryczka. Bohaterem w 95. minucie został Artur Jędrzejczyk, a wynik ustalił Ryōya Morishita.
Gol do szatni i wyrównanie w końcówce
Pierwsza połowa, mimo przewagi Legii, była dość wyrównana, a groźniejsze sytuacje stwarzali goście. W 23. minucie fantastyczną, podwójną interwencją popisał się Kacper Tobiasz, ratując swój zespół przed utratą bramki. Kiedy wydawało się, że do przerwy utrzyma się bezbramkowy remis, w 43. minucie po rzucie rożnym do siatki trafił Paweł Wszołek. Przez długi czas w drugiej połowie Legia kontrolowała mecz, ale w 84. minucie pięknym strzałem bez przyjęcia popisał się Bartosz Nowak, doprowadzając do wyrównania.
Szalona końcówka i bohater Jędrzejczyk
Gdy wydawało się, że mecz Legia Warszawa – GKS Katowice zakończy się podziałem punktów, gospodarze rzucili się do desperackich ataków. Opłaciło się to w 95. minucie. Po dośrodkowaniu Pawła Wszołka najwyżej w polu karnym wyskoczył Artur Jędrzejczyk i strzałem głową dał Legii prowadzenie! To nie był jednak koniec. Zaledwie dwie minuty później, w 97. minucie, dzieła zniszczenia dopełnił Ryōya Morishita, który płaskim strzałem ustalił wynik na 3:1.
Legia Warszawa – GKS Katowice: Cenne, choć wymęczone zwycięstwo
Spotkanie Legia Warszawa – GKS Katowice dostarczyło niesamowitych emocji. Dla Legii to niezwykle cenne trzy punkty, zdobyte w dramatycznych okolicznościach, które mogą dać drużynie potężny zastrzyk mentalny. Dla GKS-u Katowice to z kolei niezwykle bolesna porażka. „Gieksa” była o krok od wywiezienia z Łazienkowskiej punktu, a ostatecznie wraca do domu z niczym.
Niesamowita końcówka w wykonaniu „Wojskowych” pokazała, że drużyna ma charakter i walczy do samego końca. Mimo że styl gry wciąż pozostawia wiele do życzenia, to zwycięstwo odniesione w takich okolicznościach smakuje podwójnie.
