Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok
Mecz Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok, zapowiadany jako hit 6. kolejki Ekstraklasy, zakończył się bezbramkowym remisem 0:0. Gospodarze przez całe spotkanie dominowali i stwarzali sobie liczne sytuacje, ale nie potrafili pokonać fantastycznie dysponowanego bramkarza gości, Sławomira Abramowicza. Jagiellonia wywozi z Warszawy niezwykle cenny punkt.
Dominacja Legii i pech Elitima
Od pierwszego gwizdka spotkanie toczyło się pod dyktando Legii. Gospodarze byli częściej przy piłce, atakowali i stwarzali zagrożenie, podczas gdy Jagiellonia skupiła się niemal wyłącznie na defensywie. Najlepszą okazję do zdobycia bramki legioniści mieli w 63. minucie, kiedy po znakomitej indywidualnej akcji Juergen Elitim trafił w słupek. Przez całe spotkanie raz za razem próby gospodarzy zatrzymywał jednak fenomenalny w bramce Jagiellonii Sławomir Abramowicz, który został bezdyskusyjnie bohaterem swojego zespołu.
Jeden celny strzał i anulowany gol
Goście z Białegostoku przez niemal całe spotkanie nie potrafili oddać nawet jednego strzału na bramkę Kacpra Tobiasza. Pierwsze i jedyne celne uderzenie zanotowali dopiero w 88. minucie. Mimo to, w doliczonym czasie gry piłka znalazła się w siatce Legii, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego. Taka postawa gości jasno pokazuje, że przyjechali oni do Warszawy z zamiarem wywiezienia jednego punktu i ten cel, w dużej mierze dzięki swojemu bramkarzowi, udało im się zrealizować.
Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok: Stracone dwa punkty
Dla Legii Warszawa ten remis jest jak porażka. Mimo ogromnej przewagi i wielu stworzonych sytuacji, nie zdołali zdobyć zwycięskiej bramki, tracąc cenne dwa punkty w walce o czołowe lokaty. Z kolei dla Jagiellonii bezbramkowy remis w meczu Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok to ogromny sukces i punkt zdobyty dzięki żelaznej dyscyplinie w obronie i fantastycznej postawie bramkarza.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Roma z kompletem punktów! Dwa ciosy w trzy minuty rozstrzygnęły mecz w Nicei
- Arsenal melduje się w kolejnej rundzie. Debiutancki gol i nerwowa końcówka
- Spurs w kolejnej rundzie! Efektowna przewrotka i pewna wygrana Tottenhamu z Doncaster
- Manchester City melduje się w kolejnej rundzie. Historyczny wieczór dla rodziny Heskey
