Lens - Olympique Marsylia
Mecz Lens – Olympique Marsylia na Stade Bollaert-Delelis dostarczył niesamowitych emocji i zakończył się wygraną gospodarzy 2:1. Kluczowy moment spotkania miał miejsce na początku drugiej połowy, kiedy to fatalny błąd popełnił Benjamin Pavard, strzelając gola samobójczego. Marsylia pierwsza objęła prowadzenie, ale Lens zdołało odwrócić losy meczu.
Marsylia prowadzi, Lens odpowiada z karnego
Spotkanie zaczęło się lepiej dla gości. W 17. minucie Timothy Weah świetnie obsłużył Masona Greenwooda, a ten precyzyjnym strzałem w prawy dolny róg otworzył wynik spotkania. Radość Olympique Marsylia nie trwała jednak długo, gdyż gospodarze natychmiast ruszyli do ataku.
W 20. minucie Odsonne Edouard upadł w polu karnym po starciu z Benjaminem Pavardem. Sędzia Stephanie Frappart początkowo nie reagowała, ale po analizie VAR wskazała na jedenasty metr, karząc dodatkowo Pavarda żółtą kartką. W 23. minucie sam poszkodowany pewnie zamienił rzut karny na gola, wyrównując na 1:1. Taki wynik utrzymał się do przerwy.
Decydujący cios i dramat Benjamina Pavarda
Druga połowa rozpoczęła się od naporu Lens i prawdziwego dramatu obrońcy gości. W 53. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Benjamin Pavard interweniował tak niefortunnie, że nogą skierował piłkę do własnej bramki, kompletnie zaskakując Geronimo Rulliego. Lens objęło prowadzenie 2:1 w kuriozalnych okolicznościach.
To trafienie ustawiło cały mecz Lens – Olympique Marsylia. Goście musieli gonić wynik, co dodatkowo komplikowała kontuzja Timothy’ego Weaha, którego już w 52. minucie zastąpił Leonardo Balerdi. Chwilę później na boisku pojawił się też Pierre-Emerick Aubameyang.
Lens – Olympique Marsylia: Nieskuteczna pogoń gości
Marsylia do końca walczyła o wyrównanie, ale tego dnia brakowało jej skuteczności. W 86. minucie świetną okazję zmarnował Mason Greenwood, strzelając tuż obok prawego słupka. W doliczonym czasie gry, w 95. minucie, Pierre-Emile Hojbjerg fatalnie spudłował z linii pola karnego.
Lens również miało swoje szanse na zamknięcie meczu, jak choćby w 91. minucie, gdy strzał Mamadou Sangare cudem obronił Rulli. Ostatecznie jednak wynik nie uległ zmianie. Ważne starcie Lens – Olympique Marsylia kończy się wygraną gospodarzy po zaciętym boju. Mecz Lens – Olympique Marsylia był pełen dramaturgii.
