Lorenzo Pellegrini
Kapitan i symbol AS Romy, Lorenzo Pellegrini, może wkrótce opuścić stolicę Włoch na zasadzie wolnego transferu. Jak informuje dziennikarz Matteo Moretto, sytuację 29-letniego pomocnika uważnie monitoruje Inter Mediolan, który jest gotowy wykorzystać problemy w negocjacjach kontraktowych i sprowadzić gwiazdora do siebie.
Niepewna przyszłość kapitana w Rzymie
Kontrakt, jaki ma Lorenzo Pellegrini z AS Romą, wygasa już 30 czerwca 2026 roku. Oznacza to, że od stycznia włoski pomocnik będzie mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą. Mimo że sam zawodnik chciałby kontynuować karierę w barwach „Giallorossich”, rozmowy w sprawie nowej umowy utknęły w martwym punkcie. Według włoskich mediów, istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że strony dojdą do porozumienia, z czego zdaje sobie sprawę sam piłkarz.
Inter czeka na okazję
Tę skomplikowaną sytuację chce wykorzystać Inter Mediolan. „Nerazzurri”, którzy nie zaliczyli udanego startu sezonu pod wodzą nowego trenera Cristiana Chivu, poszukują wzmocnień i okazji na rynku. Możliwość pozyskania za darmo pomocnika tej klasy co Lorenzo Pellegrini jest dla nich niezwykle kusząca. Wicemistrzowie Włoch liczą na to, że uda im się przekonać kapitana Romy do przenosin na San Siro i tym samym znacząco osłabić bezpośredniego rywala w walce o czołowe lokaty w Serie A.
Lorenzo Pellegrini wrócił i został bohaterem
Zainteresowanie Interu zbiegło się w czasie z wielkim powrotem Włocha na boisko. Po wyleczeniu kontuzji, 29-latek po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się na murawie w minioną niedzielę i to od razu w najważniejszym meczu – derbach z Lazio. Lorenzo Pellegrini wszedł na boisko i został bohaterem spotkania, strzelając jedynego, zwycięskiego gola. Ten występ tylko potwierdził jego ogromną wartość dla drużyny i sprawił, że ewentualne odejście byłoby dla Romy niewyobrażalną stratą.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Liverpool chce kolejną gwiazdę Premier League. 100 milionów funtów za Carlosa Balebę!
- Sensacyjny kandydat na trenera Pogoni! Klub skontaktował się z Fabio Cannavaro!
- Ujawniono cel transferowy Man City. To Bruno Guimaraes był priorytetem, a nie Reijnders
- Transfer Karola Struskiego symbolem problemów Rakowa. „Mnóstwo przepalonych pieniędzy”
