Luis Diaz
W 2024 roku mogło dojść do jednej z najgłośniejszych wymian w historii Premier League. Jak informuje „The Telegraph”, Liverpool zaoferował Manchesterowi City transfer, którego częścią miał być Luis Díaz. W zamian na Anfield miał trafić Julián Álvarez. Ostatecznie do hitowej transakcji nie doszło, ponieważ zablokował ją Pep Guardiola, który nie chciał wzmacniać bezpośredniego rywala w walce o mistrzostwo.
Szalona propozycja Liverpoolu i prośba Luisa Díaza
Latem 2024 roku Manchester City wyrażał zainteresowanie kolumbijskim skrzydłowym. Jak donoszą media, sam Luis Díaz, dowiedziawszy się o tym, miał poprosić władze Liverpoolu o zgodę na transfer na Etihad Stadium. W odpowiedzi, sztab rekrutacyjny „The Reds” wpadł na sensacyjny pomysł i zaproponował Manchesterowi City wymianę – Díaz za Juliána Álvareza. Argentyńczyk był wówczas sfrustrowany swoją rolą w zespole „Obywateli”, gdzie pozostawał w cieniu Erlinga Haalanda i szukał możliwości regularnej gry.
Decyzja Guardioli i efekt domina
Mimo że Manchester City był otwarty na pozyskanie Kolumbijczyka, pomysł oddania w zamian Álvareza do bezpośredniego rywala w walce o tytuł był nie do przyjęcia. Pep Guardiola osobiście i stanowczo zablokował taką możliwość, nie chcąc wzmacniać Liverpoolu tak klasowym napastnikiem. Ta decyzja uruchomiła prawdziwy efekt domina na rynku transferowym. Julián Álvarez ostatecznie został sprzedany do Atlético Madryt za 75 milionów euro, gdzie w debiutanckim sezonie stał się gwiazdą, zdobywając 29 bramek w 57 meczach. Z kolei gracz, jakim jest Luis Díaz, pozostał w Liverpoolu na jeszcze jeden sezon, po czym tego lata przeniósł się do Bayernu Monachium.
Nowe rozdziały dla wszystkich
Ostatecznie oba kluby Premier League poszły swoimi drogami. Álvarez po znakomitym sezonie w Hiszpanii znalazł się na celowniku Barcelony jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego. Liverpool z kolei, po odejściu Díaza, dokonał rewolucji w ataku, sprowadzając latem 2025 roku takie gwiazdy jak Florian Wirtz, Alexander Isak i Hugo Ekitike. Historia ta pokazuje, jak jedna decyzja transferowa Pepa Guardioli wpłynęła na losy kilku wielkich europejskich klubów i ich największych gwiazd.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Koniec sagi transferowej. Artur Płatek zdradza, jak zachowuje się Jonatan Brunes
- Saudyjczycy chcą wielki talent Barcelony! Marc Bernal na liście życzeń Al-Nassr
- Starcie na dwóch biegunach! Pogrążone w kryzysie Atletico podejmuje rewelacyjny Villarreal
- Derby Londynu w cieniu rewolucji. Brentford podejmuje niepokonaną Chelsea
