Lukas Podolski
Górnik Zabrze wygrał niezwykle ważny, derbowy mecz z Piastem Gliwice 1:0, ale po spotkaniu zamiast o zwycięstwie, najgłośniej mówi się o kontrowersjach wokół największej gwiazdy zespołu. W centrum uwagi znalazł się Lukas Podolski. Jego zachowanie po meczu, a także forma sportowa, zostały bardzo surowo ocenione w programie „Liga+ Extra” przez eksperta Canal+ Sport, Jacka Bednarza. Były reprezentant Polski nie gryzł się w język, wprost wyrażając swoje rozczarowanie postawą mistrza świata.
Kontekst – gorąca atmosfera po śląskim klasyku
Sobotnie derby w Gliwicach, jak zawsze, obfitowały w walkę i emocje. Górnik ostatecznie wygrał 1:0 po kuriozalnym błędzie bramkarza Piasta. Po końcowym gwizdku doszło jednak do scysji i nerwowej wymiany zdań między Lukasem Podolskim a jednym z działaczy gospodarzy. To właśnie to zachowanie stało się punktem wyjścia do szerszej dyskusji na temat roli i postawy gwiazdora w Zabrzu.
„Nie chodzi o to, że tam iskrzy” – zarzuty o formę sportową
Jak w programie „Liga+ Extra” stwierdził Jacek Bednarz, jego rozczarowanie postawą, jaką prezentuje Lukas Podolski, narasta od dłuższego czasu. Ekspert podkreślił, że nie chodzi mu o nerwy i walkę, bo te w derbach są rzeczą naturalną. Jego zdaniem, problemem jest czysto sportowa postawa byłego reprezentanta Niemiec. Bednarz odniósł się do czasów, gdy sam rywalizował w barwach Górnika, w którym grali tacy zawodnicy jak Jan Urban czy Ryszard Staniek, sugerując, że od gracza o statusie mistrza świata oczekuje się znacznie więcej na boisku.
Rola kapitana i prowokacyjne gesty – Bednarz nie gryzie się w język
Największe zarzuty dotyczyły jednak zachowania po meczu. Zdaniem eksperta, Lukas Podolski, jako kluczowa postać w Górniku i mistrz świata, nie jest w stanie być przygotowanym na takie spotkanie. W opinii Bednarza, kapitan i lider w takiej sytuacji powinien pacyfikować emocje, a nie je prowokować. Wyobrażał on sobie idealny scenariusz, w którym „Poldi” nie wykonuje prowokacyjnego gestu, ale mówi do swoich ludzi: „Uspokójcie się, schodzimy do szatni”. Takie zachowanie byłoby dowodem klasy i dojrzałości, której, zdaniem eksperta, zabrakło.
„Nie zasłużyli na zwycięstwo” – gorzka pigułka mimo trzech punktów
Na koniec Jacek Bednarz w mocnych słowach podsumował sam występ Górnika. Jego zdaniem, drużyna z Zabrza nie zasłużyła na zwycięstwo w tym meczu. Mimo to udało im się je osiągnąć, co jest „największą nagrodą”. To gorzka ocena, która pokazuje, że mimo kompletu punktów po dwóch kolejkach, styl gry Górnika wciąż jest daleki od ideału, a zwycięstwo z Piastem było w dużej mierze efektem szczęścia i błędu rywala.
Ta publiczna krytyka z pewnością odbije się szerokim echem w Zabrzu. Stawia ona pod znakiem zapytania wizerunek, jaki w ostatnich latach budował wokół siebie Lukas Podolski. Najbliższe tygodnie pokażą, jak na te mocne słowa zareaguje sam zawodnik i cały klub.
