Manchester City - Everton
To nie był łatwy mecz dla faworytów, ale ostatecznie Manchester City pokonał na własnym stadionie Everton 2:0. Bohaterem spotkania został Erling Haaland, który w drugiej połowie dwukrotnie trafił do siatki, przełamując niemoc strzelecką swojego zespołu. Everton przez blisko godzinę stawiał heroiczny opór, ale gole Norwega przesądziły o losach meczu. Starcie Manchester City – Everton było bardziej zacięte, niż wskazuje na to wynik.
Manchester City – Everton: bezradność w pierwszej połowie
Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy niemal nie schodzili z połowy rywala, ale nie potrafili przełożyć swojej dominacji na gole. Goście bronili się bardzo głęboko i skutecznie, a „Obywatele” bili głową w mur. Najlepszą okazję do zdobycia bramki miał Iliman Ndiaye z Evertonu, który po indywidualnej akcji oddał groźny strzał, zmuszając Gianluigiego Donnarummę do efektownej interwencji. Mimo wielu prób, do przerwy w meczu Manchester City – Everton utrzymywał się bezbramkowy remis.
Haaland show po przerwie
To, co nie udało się przez pierwsze 45 minut, przyszło po zmianie stron. Przełamanie nadeszło w 58. minucie. Po dośrodkowaniu Nico O’Reilly’ego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Erling Haaland i precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik spotkania. Zaledwie pięć minut później Norweg uderzył po raz drugi. Tym razem wykorzystał podanie Savinho i płaskim strzałem nie dał szans Jordanowi Pickfordowi. Te dwa szybkie ciosy ustawiły dalszy przebieg rywalizacji Manchester City – Everton.
Kontrola i zmarnowane okazje
Po zdobyciu dwubramkowego prowadzenia, podopieczni Pepa Guardioli w pełni kontrolowali przebieg gry, stwarzając sobie kolejne okazje. Najbliższy szczęścia był Phil Foden, którego strzał z dystansu przeleciał tuż nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry Erling Haaland był o krok od skompletowania hat-tricka, ale jego uderzenie wylądowało na słupku. Ostatecznie mecz Manchester City – Everton zakończył się wynikiem 2:0, co pozwala „Obywatelom” utrzymać się w ścisłej czołówce Premier League.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Niewiarygodna końcówka w Kielcach! Górnik Zabrze rzutem na taśmę ratuje remis!
- Chelsea pewnie wygrywa w Nottingham. Gospodarze wciąż bez zwycięstwa
- Gwiazda młodzieżówki odejdzie z Widzewa? Klauzula w kontrakcie na to pozwala
- Harry Kane wróci do Premier League?! Gigant chce wykorzystać klauzulę w kontrakcie
