Marc Bernal
FC Barcelona słynie z wychowywania piłkarskich pereł, a jej akademia La Masia co roku wypuszcza w świat wielkie talenty. Jednym z nich jest 18-letni Marc Bernal, uznawany za jednego z najbardziej obiecujących zawodników swojego pokolenia. Jego potencjał już teraz przyciąga uwagę najbogatszych klubów, zwłaszcza z Anglii, co rodzi pytanie, czy Barcelonie uda się zatrzymać u siebie kolejny skarb.
Konkretne zapytania z Anglii
Jak informuje katalońska gazeta „Mundo Deportivo”, zainteresowanie 18-latkiem jest bardzo poważne. W trakcie ostatniego, letniego okna transferowego, z Barceloną w sprawie ewentualnego transferu kontaktowały się aż trzy kluby z Premier League: Chelsea, Everton oraz Brighton & Hove Albion. Choć na tamtym etapie nie doszło do oficjalnych negocjacji, angielskie zespoły chciały poznać warunki, na jakich mogłyby pozyskać utalentowanego pomocnika. To wyraźny sygnał, że temat powróci w kolejnych okienkach.
Kim jest Marc Bernal? Nowa perła Barcelony
Marc Bernal to kolejny dowód na świetne funkcjonowanie barcelońskiej szkółki, która w ostatnim czasie dała światu takie talenty jak Lamine Yamal, Pau Cubarsí czy Fermín López. 18-latek został oficjalnie włączony do pierwszej drużyny na sezon 2024/2025, jednak jego rozwój został na chwilę wstrzymany przez poważną kontuzję kolana. Mimo że zagrał do tej pory tylko w czterech meczach, jego styl gry i potencjał już teraz wzbudzają ogromne zainteresowanie skautów z całej Europy.
Barcelona chce zatrzymać swój skarb
Władze klubu doskonale zdają sobie sprawę, że Marc Bernal to inwestycja w przyszłość i kolejny diament, który należy oszlifować. Jego obecny kontrakt obowiązuje do 2026 roku i zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon, co daje Barcelonie pewną przewagę w negocjacjach. Mimo to, rosnące zainteresowanie ze strony bogatych klubów Premier League z pewnością skłoni „Dumę Katalonii” do działania. Wszystko wskazuje na to, że klub zrobi wiele, by zatrzymać Marc Bernal na Camp Nou i wkrótce może zaoferować mu nową, długoterminową umowę.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Kibice Widzewa Łódź oczekują więcej. Mariusz Fornalczyk w ogniu krytyki
- Nicola Zalewski o udanym wejściu do Atalanty. „Tego potrzebowałem”
- Rafał Wolski ma dość. „Trudno udawać, że nic się nie stało”
- Noussair Mazraoui rozczarowany po porażce. „Jestem rozczarowany sobą i zespołem”
