Marc Gual
Spekulacje dobiegły końca, a przyszłość, jaką ma przed sobą Marc Gual, nie jest już związana z Legią Warszawa. Jak poinformował klub za pośrednictwem mediów społecznościowych i oficjalnej strony, hiszpański napastnik na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się do portugalskiego Rio Ave. To efekt zmian w hierarchii ataku „Wojskowych”.
Koniec przygody przy Łazienkowskiej
Marc Gual trafił na Łazienkowską w lipcu 2023 roku z Jagiellonii Białystok i przez długi czas był kluczową postacią ofensywy. Jego bilans w barwach Legii jest imponujący – w 99 spotkaniach zdobył 30 bramek i zanotował 15 asyst. W ostatnim czasie jego pozycja w zespole jednak osłabła, a po letnich wzmocnieniach trener Edward Iordanescu przestał na niego stawiać. Hiszpan nie został nawet zgłoszony do rozgrywek Ligi Europy, co było jasnym sygnałem, że jego dni w klubie są policzone.
Szczegóły transferu do Portugalii
Zgodnie z oficjalnym komunikatem, Marc Gual przenosi się do Rio Ave na zasadzie transferu definitywnego. Portal legionisci.com zdradził, że na konto Legii Warszawa wpłynęła pokaźna gotówka w wysokości około 250 tysięcy euro. Co ciekawe, w nowym zespole 29-latek będzie dzielił szatnię z innym byłym zawodnikiem „Wojskowych”, bramkarzem Cezarym Misztą.
Klub z Warszawy w mediach społecznościowych oficjalnie pożegnał swojego napastnika. „Marc, dziękujemy za reprezentowanie…” – napisano w pożegnalnym wpisie. Dla zawodnika, jakim jest Marc Gual, transfer do Portugalii to szansa na regularną grę i nowy rozdział w karierze.
Odejście Hiszpana to kolejny element przebudowy składu Legii Warszawa. Po udanym okresie w stolicy Marc Gual spróbuje teraz swoich sił w lidze portugalskiej, a Legia kontynuuje budowę zespołu na miarę swoich mistrzowskich aspiracji.
Zobacz także:
- Wielki powrót do Legii zablokowany? Krystian Bielik i finansowe przeszkody
- Koniec przygody z Barceloną. Iñaki Peña o krok od transferu do Como
- Kolejna gwiazda La Liga w Premier League? Barcelona może stracić Ronalda Araújo
- Czołowy klub Premier League chce gwiazdę Milanu! Alexis Saelemaekers na celowniku Aston Villi
