Migouel Alfarela
Sytuacja Migouela Alfareli w Legii Warszawa wciąż jest daleka od stabilnej. Po tym, jak upadł temat jego przenosin do szkockiego Hibernian, pojawiły się nowe opcje. Jak informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl, napastnikiem interesują się dwa kluby z jego ojczyzny, Francji. Powrót do kraju wydaje się w tym momencie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.
Nieudana przygoda przy Łazienkowskiej
Francuski napastnik nie tak wyobrażał sobie swój pobyt w Warszawie. Sprowadzany jako potencjalna gwiazda, nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie. Trener Goncalo Feio od początku widział go bardziej na skrzydle niż na jego nominalnej pozycji numer „9”, co nie do końca odpowiadało zawodnikowi. Po udanym wypożyczeniu do greckiej Kallithei, wydawało się, że drugie podejście do Legii będzie lepsze. Mimo pięknej bramki w meczu z Koroną, jego sytuacja wciąż jest trudna, a w ataku panuje spory tłok.
Nagłe zerwanie rozmów z Hibernian
W ostatnich tygodniach wydawało się, że przyszłość, jaką będzie miał Migouel Alfarela, leży w Szkocji. Bardzo mocno interesował się nim czwartkowy rywal Legii w Lidze Konferencji, Hibernian. Doszło nawet do trzech spotkań w tej sprawie, a Szkoci byli doskonale przygotowani, analizując jego występy w Bastii, Legii i Grecji. W pewnym momencie kontakt jednak nagle się urwał, a strona szkocka przestała się odzywać bez żadnego formalnego wytłumaczenia. Temat przenosin upadł.
Dwa kluby z Francji w grze
Fiasko rozmów z Hibernian nie oznacza, że Migouel Alfarela na pewno zostanie w Warszawie. Jak wynika z informacji Piotra Koźmińskiego, jego temat pojawił się ostatnio w dwóch francuskich klubach. Na razie rozmowy są na wstępnym etapie i nie jest to jeszcze moment, w którym Legia otrzymuje oficjalne oferty. Mimo to, powrót do ojczyzny wydaje się dla niego logicznym i atrakcyjnym kierunkiem, zwłaszcza że na skrzydle w Legii nie czuje się najlepiej.
