Neymar
Przyszłość brazylijskiego gwiazdora wkrótce się wyjaśni, a na horyzoncie pojawiła się niezwykle ekscytująca opcja. Kontrakt, jaki ma Neymar z Santosem, wygasa 31 grudnia, co oznacza, że już niedługo będzie wolnym zawodnikiem. Jak informuje dziennik „Sport”, tę sytuację chce wykorzystać amerykański gigant, Inter Miami, który marzy o ponownym skompletowaniu legendarnego trio z Barcelony.
Zwolnione miejsca dla gwiazd
Do tej pory transfer 33-latka na Florydę był blokowany przez limity płacowe w MLS. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie. Z końcem sezonu kariery postanowili zakończyć Sergio Busquets i Jordi Alba, czyli dwaj inni byli gracze Barcelony. Ich odejście zwalnia w budżecie Interu Miami aż dwa miejsca dla „designated players”, czyli zawodników, których pensje nie wliczają się do ogólnego limitu.
Ponowne zjednoczenie trio „MSN”?
Zwolnienie jednego z tych kluczowych miejsc sprawia, że Inter Miami jest gotowy zatrudnić ofensywnego pomocnika. Dla fanów futbolu na całym świecie byłby to prawdziwy hit. Neymar miałby okazję ponownie zagrać u boku swoich wielkich przyjaciół z czasów „Dumy Katalonii” – Leo Messiego i Luisa Suáreza. Wizja odtworzenia jednego z najsłynniejszych tercetów w historii piłki nożnej jest niezwykle kusząca zarówno dla klubu Davida Beckhama, jak i dla samego zawodnika.
Co z powrotem do Europy?
Choć 33-latek wciąż marzy o powrocie na Stary Kontynent, jego opcje są ograniczone. Niedawno włoskie media informowały, że możliwość jego sprowadzenia kategorycznie odrzucił Inter Mediolan. W tej sytuacji Neymar ma do wyboru albo pozostanie w macierzystym Santosie, albo właśnie głośne przenosiny na Florydę i dołączenie do dawnych kolegów. Czas pokaże, jaką decyzję podejmie Neymar.
