Nick Pope
Dwa niezależne wydarzenia w dwóch różnych klubach mogą doprowadzić do jednego z najciekawszych transferów tego lata w Anglii. Jak informuje talkSport, na celowniku Manchesteru United znalazł się bramkarz Newcastle United, Nick Pope. Sytuacja stała się realna po tym, jak „Czerwone Diabły” straciły z powodu kontuzji André Onanę, a „Sroki” sprowadziły do siebie Aarona Ramsdale’a. To klasyczny przykład transferowego domina.
Kontekst w Manchesterze – nagły problem i poszukiwania bramkarza
Manchester United na początku przygotowań do nowego sezonu napotkał na poważny problem. Podczas jednego z treningów kontuzji doznał ich podstawowy bramkarz, André Onana. W tej sytuacji zarząd klubu z Old Trafford został zmuszony do wejścia na rynek w poszukiwaniu nowego, klasowego golkipera. Jak donoszą media, „Czerwone Diabły” złożyły już nawet ofertę wypożyczenia za Emiliano Martineza, ale została ona odrzucona przez Aston Villę. To pokazuje, jak bardzo zdeterminowani są, by znaleźć odpowiedniego kandydata.
Sylwetka zawodnika – kim jest Nick Pope?
33-letni reprezentant Anglii to niezwykle doświadczony i ceniony bramkarz na Wyspach Brytyjskich. Swoją karierę budował, przechodząc przez niższe ligi, a jego talent eksplodował w Burnley, skąd latem 2022 roku za około 11 milionów euro trafił do Newcastle. W zespole „Srok” z miejsca stał się numerem jeden, rozgrywając łącznie 95 spotkań i zachowując w nich aż 35 czystych kont. Jego doświadczenie w Premier League, spokój i świetne warunki fizyczne sprawiają, że Nick Pope jest idealnym kandydatem do wzmocnienia bramki United.
Sytuacja w Newcastle – efekt transferu Ramsdale’a
Kluczem do całej operacji jest ostatni ruch transferowy Newcastle. Sprowadzenie z Southampton Aarona Ramsdale’a sprawiło, że przyszłość, jaka czeka Nicka Pope’a na St. James’ Park, stanęła pod ogromnym znakiem zapytania. Trudno sobie wyobrazić, by dwóch tak klasowych, angielskich bramkarzy zgodziło się na rolę rezerwowego. W tej sytuacji sprzedaż jednego z nich wydaje się być naturalnym i logicznym krokiem, co otwiera Manchesterowi United drogę do negocjacji.
Rola na Old Trafford – rywal dla Onany
Jak podaje talkSport, plan Manchesteru United jest jasny. Nick Pope miałby na początku sezonu zastąpić kontuzjowanego Onanę, a w dłuższej perspektywie czasu podjąć z nim realną rywalizację o miano numeru jeden w zespole Rubena Amorima. Dla tak ambitnego bramkarza to z pewnością niezwykle kusząca propozycja. Ten transfer wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla wszystkich stron i jego finalizacja w najbliższych tygodniach jest bardzo prawdopodobna.
