Nicola Zalewski
Przyszłość Nicoli Zalewskiego w Interze Mediolan stanęła pod znakiem zapytania po zmianie trenera. Sytuację tę chce wykorzystać ligowy rywal, Atalanta Bergamo. Jak informuje dziennikarz Matteo Moretto, klub z Lombardii w ostatnich godzinach skontaktował się z Interem i rozpoczął rozmowy w sprawie potencjalnego transferu reprezentanta Polski.
Nowy trener, nowa rzeczywistość
Przypomnijmy, że Nicola Zalewski dołączył do Interu w lutym na zasadzie wypożyczenia i prezentował się na tyle dobrze, że klub zdecydował się na jego definitywny wykup za ponad 6 milionów euro. Dużym zwolennikiem jego talentu był Simone Inzaghi. Włoski szkoleniowiec odszedł jednak do Al-Hilal, a jego miejsce zajął Cristian Chivu. Ta zmiana skomplikowała sytuację 23-letniego Polaka, który teraz musi od nowa udowadniać swoją wartość.
Atalanta szuka wzmocnień
Niepewną sytuację wahadłowego chce wykorzystać Atalanta Bergamo. Klub, który w minionym sezonie zajął trzecie miejsce w Serie A, również ma nowego trenera. Po odejściu Gian Piero Gasperiniego do Romy, zespół objął Ivan Jurić, który poszukuje wzmocnień. Nicola Zalewski, ze swoją wszechstronnością i umiejętnością gry na kilku pozycjach, idealnie pasuje do jego koncepcji. Mógłby występować zarówno na lewym wahadle, jak i jako ofensywny pomocnik.
Co zrobi Inter Mediolan?
Na razie rozmowy są na wczesnym etapie, a Atalanta jedynie sonduje możliwość pozyskania Polaka. Wszystko będzie zależało od planów trenera Chivu oraz od oferty, jaką przedstawi klub z Bergamo. Nicola Zalewski w zeszłym sezonie rozegrał łącznie 34 spotkania, w których strzelił jedną bramkę i zanotował trzy asysty. Ewentualny transfer do czołowej drużyny Serie A byłby dla niego kolejnym, interesującym krokiem w dynamicznie rozwijającej się karierze.
Zobacz także:
- Kontrowersja Barcelony na inaugurację La Liga. Gol, który podzielił Hiszpanię
- Transfer zablokowany! Manchester United musi poczekać na Carlosa Baleby
- Nowe fakty w sprawie Jonatana Brauta Brunesa! Został zesłany do rezerw, ale to nie wina Papszuna?
- „Jesteśmy w tym samym punkcie”. Prezes Widzewa grzmi po kontrowersjach i zapowiada interwencję
