Nottingham - FC Porto
W meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy, Nottingham Forest wreszcie przerwało fatalną passę dziesięciu meczów bez zwycięstwa. W spotkaniu Nottingham – FC Porto, które było jednocześnie debiutem Seana Dyche’a na ławce trenerskiej, gospodarze pokonali faworyzowane „Smoki” 2:0. Oba gole dla „Tricky Trees” padły po rzutach karnych, a goście kończyli mecz w dziesiątkę.
Nottingham – FC Porto: dwa rzuty karne
Pierwsza połowa na City Ground była bardzo nerwowa. Goście z Portugalii próbowali narzucić swój styl gry, ale to Nottingham stworzyło najlepszą okazję. W 18. minucie po zagraniu ręką jednego z obrońców Porto w polu karnym, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Morgan Gibbs-White i pewnym strzałem w lewy dolny róg bramki dał Nottingham prowadzenie 1:0. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Gol Bednarka anulowany przez VAR
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia FC Porto. W 52. minucie, po zamieszaniu w polu karnym, piłkę do siatki skierował Jan Bednarek. Radość Polaka nie trwała jednak długo – po analizie VAR okazało się, że obrońca był na spalonym, a gol został anulowany. To był kluczowy moment spotkania Nottingham – FC Porto. Gospodarze przetrwali napór rywala i sami zadali decydujący cios.
Drugi karny i zwycięstwo w debiucie Dyche’a
W 76. minucie sędzia po kolejnej analizie VAR podyktował drugi rzut karny dla Nottingham. Tym razem do piłki podszedł Igor Jesus i pewnym strzałem w środek bramki podwyższył na 2:0. Goście kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Emersona (informacja z poprzedniego meczu, ale kluczowa dla kontekstu drużyny). Ostatecznie mecz Nottingham – FC Porto zakończył się wynikiem 2:0. To wymarzony debiut dla Seana Dyche’a i pierwsze, niezwykle cenne zwycięstwo Nottingham w tej edycji Ligi Europy.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Feyenoord zdobywa pierwsze punkty! Gole w końcówce dały wygraną nad Panathinaikosem
- Sensacja w Rzymie! Viktoria Pilzno pokonała Romę na Stadio Olimpico!
- Alex Haditaghi uderza w Cracovię: „Mam świetne relacje ze wszystkimi klubami oprócz nich”
- Real Madryt chce gwiazdę Juventusu. Alonso gotów sprzedać każdego oprócz Mbappé!
