Ousmane Diomande
Władze Liverpoolu intensywnie poszukują wzmocnień na środek obrony w obliczu niepewnej przyszłości Ibrahimy Konaté. Głównym celem „The Reds” pozostaje Marc Guehi, ale jak donosi „Daily Express”, mistrzowie Anglii mają gotową alternatywę. Na ich radarze znalazł się 21-letni obrońca Sportingu Lizbona, Ousmane Diomande.
Ousmane Diomande jako plan B Liverpoolu
Trener Arne Slot od dłuższego czasu nalega na wzmocnienie defensywy. Niepewność budzi sytuacja kontraktowa Ibrahimy Konaté, którego umowa wygasa w 2026 roku, a sam Francuz znajduje się na radarze Realu Madryt. Priorytetem transferowym pozostaje Marc Guehi z Crystal Palace, który latem przyszłego roku będzie dostępny za darmo. Walka o jego podpis jest jednak niezwykle zacięta, dlatego Liverpool musi rozważać inne opcje, a jedną z nich jest właśnie Ousmane Diomande.
Problemy zdrowotne i wysoka wycena
21-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej jest uważany za jeden z największych talentów na swojej pozycji w lidze portugalskiej. Jego atutem jest siła fizyczna i potencjał, jednak problemem może być jego forma. Ousmane Diomande miał w tym sezonie ograniczone możliwości gry z powodu kontuzji mięśniowej, która wykluczyła go na kilka tygodni. Dopiero w październiku wrócił na ławkę rezerwowych i wciąż czeka na powrót do pełnej dyspozycji. Mimo to, jego wartość rynkowa według „Transfermarkt” wynosi blisko 50 milionów euro.
Trudne negocjacje ze Sportingiem
Sprowadzenie 21-latka nie będzie jednak łatwe. Sporting Lizbona nie ma presji, by sprzedawać swojego utalentowanego obrońcę, zwłaszcza że jego kontrakt obowiązuje aż do 2027 roku. W umowie reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej znajduje się klauzula odstępnego w wysokości 80 milionów euro. Liverpool musiałby więc przygotować się na bardzo trudne negocjacje lub zapłacić gigantyczne pieniądze, aby pozyskać zawodnika, którym jest Ousmane Diomande, już w zimowym oknie transferowym.
