Pedri
FC Barcelona otrzymała fatalne wiadomości. Klub oficjalnie potwierdził, że Pedri doznał poważnej kontuzji, która wyeliminuje go z gry na wiele tygodni. Badania wykazały zerwanie mięśnia dwugłowego w lewym udzie. To ogromny cios dla Hansiego Flicka, który traci kluczowego zawodnika przed kluczowymi meczami, w tym z Chelsea i Atletico Madryt.
Kontuzja Pedriego poważniejsza niż zakładano
Kontuzja okazała się znacznie poważniejsza, niż początkowo zakładano. Hiszpański pomocnik ma pauzować od sześciu do siedmiu tygodni. To oznacza, że opuści nawet osiem nadchodzących spotkań „Dumy Katalonii”. Uraz, którego doznał Pedri, jest ogromnym problemem dla zespołu. Zabknie go w kluczowych starciach Ligi Mistrzów, w tym w wyjazdowym meczu z Chelsea na Stamford Bridge, a także w ligowym hicie przeciwko Atletico Madryt.
Hansi Flick traci zawodnika, który był w tym sezonie najbardziej eksploatowany. Uraz jest o tyle bolesny, że pomocnik prezentował bardzo stabilną formę i był motorem napędowym drużyny. Jego brak będzie bardzo odczuwalny w najbliższych tygodniach.
Flick ma już plan na zastępstwo
Jak informuje dziennik „AS”, Hansi Flick ma już gotowy plan na załatanie dziury w środku pola. Choć absencja jest ciosem, trener zamierza dać szansę innym graczom. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest postawienie na Marca Casado. Młody Hiszpan miałby zająć miejsce obok Frenkiego de Jonga i zyskał już zaufanie niemieckiego szkoleniowca w poprzednim sezonie. Casado ma wnieść stabilność w drugiej linii.
Alternatywą dla sztabu pozostaje inny wychowanek, Marc Bernal. Jego szanse są jednak oceniane jako mniejsze, ponieważ Flick niedawno przyznał publicznie, że Bernal musi jeszcze poprawić pewne elementy w grze treningowej, aby być gotowym na regularne występy w pierwszym zespole. Na pozycji ofensywnego pomocnika pewniakiem do gry wydaje się być Fermin Lopez, który jest w świetnej formie strzeleckiej, zdobywając cztery bramki w ostatnich dwóch spotkaniach.
Przemęczenie przyczyną urazu?
Uraz 22-latka nie jest wielkim zaskoczeniem dla hiszpańskich mediów. Wskazują one, że Pedri był w tym sezonie jednym z najbardziej eksploatowanych zawodników w całej Europie. Zagrał we wszystkich trzynastu meczach Barcelony od pierwszej minuty, przekraczając barierę tysiąca minut spędzonych na boisku. Dopiero teraz, z powodu kontuzji, wypadł z podstawowego składu po raz pierwszy od ponad czterdziestu oficjalnych spotkań.
Dziennikarze sugerują, że brak odpoczynku i ciągłe zmęczenie mogły być bezpośrednią przyczyną zerwania mięśnia. Hansi Flick będzie musiał teraz zarządzać siłami pozostałych pomocników znacznie ostrożniej. Klub i kibice liczą jednak, że Pedri wróci do zdrowia w przewidywanym terminie i pomoże drużynie w decydującej fazie sezonu. Powrót zawodnika, którym jest Pedri, będzie kluczowy dla walki o trofea.
