polskie drużyny w pucharach
Poniedziałkowe losowanie w Nyonie wyznaczyło mapę drogową, jaką muszą pokonać polskie drużyny w pucharach, aby awansować do upragnionych faz grupowych. Dla Lecha, Legii, Rakowa i Jagiellonii to moment kluczowy, definiujący potencjalne sukcesy i porażki. Losowanie polskich drużyn przyniosło zarówno szanse, jak i ogromne wyzwania, tworząc skomplikowaną siatkę możliwości, w której każda z naszych ekip ma przed sobą zupełnie inną ścieżkę do przejścia. To decydujący moment dla polskich drużyn w europejskich pucharach.
Lech Poznań – trzy drogi, trzy różne światy
W najbardziej komfortowej, ale i najbardziej skomplikowanej sytuacji znajduje się Lech Poznań. Jako mistrz Polski, „Kolejorz” ma aż trzy możliwe ścieżki, a co najważniejsze – pewne miejsce w fazie grupowej co najmniej Ligi Konferencji. To ogromny przywilej, którego nie mają inne polskie drużyny w pucharach. Losowanie dla Lecha Poznań było wieloetapowe i pełne wariantów.
- Wariant I (Liga Mistrzów): To scenariusz marzeń. Jeśli Lech pokona w III rundzie Crvenę Zvezdę Belgrad, w decydującej, IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Dynamo Kijów – Pafos FC. Wygrana w tej parze oznacza awans do elity i ogromne pieniądze. Co ciekawe, ewentualne starcie z Dynamem oznaczałoby dwa mecze w Polsce, co byłoby logistycznym ułatwieniem.
- Wariant II (Liga Europy): To pierwsza siatka bezpieczeństwa. W przypadku porażki z Crveną Zvezdą Lech „spada” do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Tutaj losowanie nie było łaskawe – na drodze „Kolejorza” stanie bardzo mocne belgijskie KRC Genk. To niezwykle wymagający przeciwnik, a wygrana w tym dwumeczu byłaby ogromnym sukcesem.
- Wariant III (Liga Konferencji): To ostateczna deska ratunku, która gwarantuje grę w Europie na jesień. Jeśli Lech najpierw przegra z Crveną Zvezdą, a następnie ulegnie KRC Genk, i tak zagra w fazie ligowej Ligi Konferencji. Taki komfort ma tylko mistrz Polski, co jest niezwykle ważne dla regularnego punktowania do rankingu.
Legia Warszawa – walka o Ligę Europy z furtką do Konferencji
Legia Warszawa, która mknie jak burza przez eliminacje, również ma przed sobą dwa możliwe scenariusze. To losowanie polskich drużyn w jej przypadku także było warunkowe. Głównym celem „Wojskowych” jest oczywiście awans do fazy ligowej Ligi Europy. Aby to osiągnąć, muszą najpierw pokonać w III rundzie cypryjską AEK Larnakę. Jeśli im się to uda, poniedziałkowe losowanie wskazało, że w decydującej rundzie zmierzą się ze zwycięzcą skandynawskiej pary BK Hacken – SK Brann. To rywale z pewnością w zasięgu legionistów.
W przypadku porażki z AEK Larnaka Legia podobnie jak Lech będzie miała swoją siatkę bezpieczeństwa. Przegrany z tej pary „spadnie” do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Hibernian (Szkocja) – Partizan Belgrad (Serbia). To również byłoby trudne, ale z pewnością nie niemożliwe do wygrania starcie. To pokazuje, jak ważne dla polskich drużyn w europejskich pucharach są dobre wyniki na każdym etapie.
Jagiellonia i Raków – jedna szansa, wielkie wyzwania
W znacznie trudniejszej sytuacji znajdują się pozostali pucharowicze w Ekstraklasie. Zarówno Jagiellonia Białystok, jak i Raków Częstochowa nie mają żadnej siatki bezpieczeństwa – porażka w którejkolwiek z najbliższych rund oznacza dla nich koniec przygody z Europą. Losowanie polskich drużyn w ich przypadku było bezwzględne.
Mistrz Polski, Jagiellonia, jeśli w III rundzie pokona duński Silkeborg, w decydującej fazie trafi na zwycięzcę pary Hajduk Split (Chorwacja) – Dinamo City (Gruzja). Szczególnie starcie z Hajdukiem byłoby niezwykle trudnym wyzwaniem. Z kolei Raków Częstochowa, jeśli upora się z izraelskim Maccabi Hajfa, w IV rundzie zagra ze zwycięzcą dwumeczu Żalgiris Kowno (Litwa) – Arda Kyrdżali (Bułgaria). Na papierze wydaje się to nieco łatwiejsze losowanie, ale na tym etapie nie ma już słabych drużyn.
Podsumowanie losowania – optymizm z nutą ostrożności
Poniedziałkowe losowanie polskich drużyn w europejskich pucharach przyniosło wiele emocji i rozjaśniło sytuację. Lech ma zagwarantowaną jesień w pucharach, a Legia ma podwójną szansę na awans. Znacznie trudniejsze zadanie czeka Raków i Jagiellonię, które nie mogą pozwolić sobie na żadne potknięcie. To, jak w najbliższych tygodniach zaprezentują się polskie drużyny w pucharach, będzie miało ogromny wpływ na nasz ranking i przyszłość całej ligi. Przed nami decydujące tygodnie dla polskich drużyn w europejskich pucharach.
Zobacz także:
- Znamy potencjalnych rywali w Lidze Europy! Trudne losowanie Lecha, Legia zagra ze Skandynawami?
- Pech jednego, szansą drugiego. Poważna kontuzja Samuela Kozlovský’ego otwiera drzwi dla nowego nabytku
- Losowanie Lecha Poznań w pucharach! Trudna droga do Ligi Mistrzów
- Koniec europejskiego snu. Reinier Jesus opuszcza Real Madryt i wraca do Brazylii
