Radovan Pankov
Przyszłość serbskiego obrońcy, którym jest Radovan Pankov, w Legii Warszawa stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak informuje dziennikarz transferowy Rudy Galetti z „TEAMtalk”, 30-letni stoper, którego kontrakt wygasa latem, prowadzi już zaawansowane rozmowy z klubem z rejonu Zatoki Perskiej. W obliczu fatalnych wyników Legii i niepewnej przyszłości trenera, odejście Serba staje się coraz bardziej realne.
Niepewność w związku z kryzysem Legii
Sytuacja w stołecznym klubie jest bardzo napięta. Zespół prowadzony przez Edwarda Iordănescu spisuje się katastrofalnie, a sam szkoleniowiec miał już podać się do dymisji. W obliczu zbliżającej się przebudowy kadry, kilku zawodnikom kończą się umowy. Jednym z nich jest właśnie Radovan Pankov, który trafił na Łazienkowską w lipcu 2023 roku. Jego odejście po zaledwie dwóch latach wydaje się przesądzone, zwłaszcza że negocjacje z nowym pracodawcą mają być już na zaawansowanym etapie.
Statystyki w Warszawie
Dla 30-letniego Serba byłby to kolejny przystanek w karierze. Radovan Pankov w obecnym sezonie nie był kluczową postacią w talii rumuńskiego szkoleniowca, rozgrywając łącznie dziewięć spotkań we wszystkich rozgrywkach. Jego całkowity bilans w barwach „Wojskowych” to 84 występy, cztery bramki i sześć asyst. Wyceniany przez „Transfermarkt” na 650 tysięcy euro, latem przyszłego roku będzie mógł odejść za darmo, co czyni go atrakcyjnym celem dla klubów z Bliskiego Wschodu.
Egzotyczny kierunek coraz bliżej
Zainteresowanie ze strony klubów z Zatoki Perskiej to dla serbskiego obrońcy szansa na lukratywny kontrakt na ostatnie lata kariery. Dla Legii jego odejście będzie oznaczało konieczność znalezienia nowego środkowego obrońcy. Czas pokaże, czy Radovan Pankov zdecyduje się na ten egzotyczny kierunek, ale wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z Ekstraklasą dobiega końca.
