Raheem Sterling
Raheem Sterling znajduje się w bardzo trudnym momencie swojej kariery, a jego przyszłość w Chelsea stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Jak przekazuje portal „TransferFeed”, doświadczony skrzydłowy może wkrótce definitywnie opuścić Stamford Bridge. Co ciekawe, reprezentant Anglii znalazł się na celowniku tureckiego Trabzonsporu, co byłoby jednym z najbardziej zaskakujących ruchów tego lata.
Trudna sytuacja w Londynie
Wszystko wskazuje na to, że Chelsea nie wiąże już przyszłości ze swoim skrzydłowym. Ostatni sezon, który Raheem Sterling spędził na wypożyczeniu w Arsenalu, również nie był dla niego udany. W 28 występach dla „Kanonierów” zdołał strzelić tylko jedną bramkę i zanotować pięć asyst. Zarówno słaba forma, jak i brak miejsca w planach macierzystego klubu sprawiają, że Anglik musi szukać nowego pracodawcy.
Zaskakujące zainteresowanie z Turcji
Wydawało się, że Raheem Sterling będzie próbował odbudować swoją pozycję w Premier League, jednak najnowsze doniesienia wskazują na zupełnie inny kierunek. Jego sytuację ma monitorować turecki Trabzonspor. Niewątpliwie przenosiny 30-letniego wychowanka Queens Park Rangers na Medical Park Stadyumu byłyby olbrzymią niespodzianką i jednym z najgłośniejszych transferów w historii tego klubu. To pokazuje, jak wielką marką wciąż jest Raheem Sterling.
Warunki potencjalnego transferu
Na ten moment nie wiadomo, na jakiej zasadzie miałby odbyć się ten transfer. Chelsea z pewnością wolałaby sprzedać zawodnika definitywnie, jednak taki ruch może być trudny do zrealizowania. Główną przeszkodą jest pensja, jakiej oczekiwałby Raheem Sterling. Aby skłonić go do przeprowadzki do Turcji, Trabzonspor musiałby przedstawić mu niezwykle atrakcyjny kontrakt finansowy. Wartość rynkowa Anglika według portalu „Transfermarkt” wynosi obecnie 10 milionów euro.
Przyszłość byłej gwiazdy Liverpoolu i Manchesteru City jest niepewna. Choć zainteresowanie ze strony Turcji jest zaskakujące, może okazać się dla niego szansą na odbudowę formy i regularną grę. Kluczowe w całej operacji będą jednak finanse i to, czy turecki klub będzie w stanie sprostać oczekiwaniom zarówno Chelsea, jak i samego zawodnika.
Zobacz także:
- Beniaminek nie do zatrzymania! Wisła Płock pokonuje Piasta Gliwice i ma komplet punktów
- Nudny mecz ożywiony dwoma błędami. Zagłębie Lubin remisuje z Koroną Kielce 1:1
- Czy będzie kara dla GKS Tychy? PZPN stawia ultimatum po zamknięciu stadionu dla kibiców Wisły
- Niespodziewana zmiana w bramce Widzewa! Doświadczony lider na ławce, szansa dla debiutanta
