Raków - Wisła Płock
Niedzielny mecz Raków – Wisła Płock w drugiej kolejce Ekstraklasy przyniósł gigantyczną i w pełni zasłużoną niespodziankę. Beniaminek z Płocka, po niezwykle dramatycznym spotkaniu, pokonał na wyjeździe wicemistrza Polski 2:1. „Nafciarze” pokazali niesamowity charakter – mimo zmarnowanego rzutu karnego, potrafili odwrócić losy meczu i zadać decydujący cios w drugiej połowie. To druga z rzędu wygrana beniaminka i potężny sygnał ostrzegawczy dla całej ligi.
Przebieg spotkania – od straconego gola do bohatera
Początek meczu zdawał się układać po myśli faworytów. Już w 19. minucie Lamine Diaby-Fadiga dał Rakowowi prowadzenie.
Kluczowy moment pierwszej połowy nadszedł jednak w 37. minucie. Po faulu w polu karnym, sędzia podyktował „jedenastkę” dla Wisły Płock. Do piłki podszedł Łukasz Sekulski, ale jego strzał obronił Kacper Trelowski. Gdy wydawało się, że ten moment podłamie gości, zaledwie trzy minuty później fantastycznym strzałem z rzutu wolnego popisał się Iban Salvador, doprowadzając do wyrównania. Do przerwy był remis 1:1.
W drugiej połowie to goście byli drużyną groźniejszą, a ich determinacja została nagrodzona w 71. minucie. Po szybkim kontrataku Łukasz Sekulski zrehabilitował się za zmarnowany rzut karny i idealnie wyłożył piłkę Wiktorowi Nowakowi, a ten dał Wiśle prowadzenie. Mimo prób Rakowa, wynik nie uległ już zmianie.
Zasłużone zwycięstwo – statystyki nie kłamią
Choć Raków dłużej utrzymywał się przy piłce, to właśnie Wisła Płock stwarzała groźniejsze sytuacje. Potwierdzają to zaawansowane statystyki – współczynnik oczekiwanych goli (xG) był znacznie wyższy po stronie gości (2.06 do 0.70). To pokazuje, że ich zwycięstwo nie było przypadkiem, a efektem lepszej i bardziej konkretnej gry w ofensywie. Analiza meczu Raków – Wisła Płock pokazuje, że beniaminek był po prostu lepszy.
Wnioski po meczu – zimny prysznic dla Rakowa, wielka radość w Płocku
Dla Rakowa to szokująca i bardzo bolesna porażka na własnym stadionie. Po udanym starcie w lidze i pucharach, ten zimny prysznic z pewnością da im wiele do myślenia. Z kolei dla Wisły Płock to historyczne zwycięstwo. Pokonanie wicemistrza Polski na jego terenie to potężny zastrzyk pewności siebie i dowód na to, że beniaminek ma jakość, by rywalizować z najlepszymi w Ekstraklasie. Wynik meczu Raków – Wisła Płock to największa sensacja tej kolejki.
Zobacz także:
- Barcelona planuje wielki transfer! Erling Haaland celem na 2026 rok
- Zaskakujące wieści z Legii Warszawa! Marc Gual na wylocie z klubu?
- Barcelona rozpoczyna tournee od zwycięstwa. Gwiazdy weszły i odmieniły mecz (3:1)
- Szokująca oferta Realu Madryt! Rodrygo, Camavinga i 40 mln euro za Rodriego. City mówi „nie”
