Raphinha
Najnowsze powołania do reprezentacji Brazylii wywołały w Barcelonie prawdziwą burzę. Jak informuje dziennik „Sport”, klub jest oburzony decyzją selekcjonera Carlo Ancelottiego i zamierza podjąć kroki, aby odwołać swojego zawodnika, jakim jest Raphinha, z części zgrupowania. Kością niezgody jest zwłaszcza wyjazdowy mecz z Boliwią, a w tle pojawiają się oskarżenia o podwójne standardy i faworyzowanie graczy Realu Madryt.
Trudny wyjazd i oskarżenia o podwójne standardy
Głównym powodem oburzenia władz Barcelony jest planowany wyjazd na mecz z Boliwią, który ma być rozegrany na wysokości ponad 4 tysięcy metrów nad poziomem morza. Taki wysiłek, połączony z wielogodzinnym lotem z Europy do Ameryki Południowej, stanowi ogromne obciążenie dla organizmu zawodnika. Co więcej, katalońskie media oskarżają selekcjonera „Canarinhos” o stosowanie podwójnych standardów. Carlo Ancelotti miał dać odpocząć kluczowym piłkarzom Realu Madryt, nie powołując ich na zgrupowanie, ale nie zastosował tej samej taryfy ulgowej wobec gracza „Dumy Katalonii”.
Stanowisko Barcelony. Co chce osiągnąć klub?
Władze Barcelony nie zamierzają pozostawać bierne. Celem klubu jest przekonanie brazylijskiej federacji do zwolnienia zawodnika z drugiej części zgrupowania. Idealny scenariusz dla „Blaugrany” zakłada, że Raphinha zagra w pierwszym, domowym meczu z Chile, a następnie od razu wróci do Hiszpanii, omijając trudny i wyczerpujący wyjazd do Boliwii. Działania te mają na celu ochronę zdrowia i formy fizycznej kluczowego zawodnika przed dalszą częścią sezonu klubowego.
Co na to sam Raphinha? „Zawsze zaszczyt”
W całym zamieszaniu sam piłkarz wydaje się być daleki od konfliktu. Mimo trudów, jakie wiążą się ze zgrupowaniem, Raphinha zareagował na powołanie bardzo pozytywnie. W swoich mediach społecznościowych zamieścił wpis ze zdjęciem w koszulce reprezentacji, który opatrzył krótkim, ale wymownym komentarzem: „zawsze zaszczyt”. To stawia go w trudnej sytuacji, w której musi lawirować między oczekiwaniami swojego pracodawcy a dumą z gry dla barw narodowych.
Zobacz także:
- Juventus czeka na wyższą ofertę. Nicolo Savona kluczem do kolejnych transferów
- Real Madryt chce kolejną gwiazdę Bayernu! Dayot Upamecano na celowniku
- Polska spada w rankingu UEFA! Cypr nowym liderem po sensacji w pucharach
- GKS szuka wzmocnień! Na celowniku norweski skrzydłowy Eman Markovic
