Robert Kolendowicz
Cierpliwość władz Pogoni Szczecin dobiegła końca. Jak informuje „Przegląd Sportowy Onet”, w klubie zapadła już decyzja o zwolnieniu trenera Roberta Kolendowicza. Bezpośrednim powodem mają być wyniki osiągane znacznie poniżej oczekiwań, a czarę goryczy przelała weekendowa porażka z Koroną Kielce. Oficjalny komunikat ma być kwestią najbliższych dni.
Niespełnione ambicje i rozczarowujące wyniki
Przed rozpoczęciem sezonu apetyty w Szczecinie były ogromne. Klub poczynił poważne inwestycje na rynku transferowym, sprowadzając takich zawodników jak Sam Greenwood czy Rajmund Molnar, z jasnym celem walki o europejskie puchary. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Drużyna pod wodzą Roberta Kolendowicza spisuje się rozczarowująco, a po ostatniej porażce 0:1 z Koroną, Pogoń zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w tabeli z zaledwie trzema zwycięstwami na koncie w ośmiu rozegranych meczach.
Rok na ławce trenerskiej Portowców
Robert Kolendowicz przejął zespół „Portowców” przed rokiem, zastępując Jensa Gustafssona, który skusił się na ofertę z Arabii Saudyjskiej. Jego kadencja miała momenty udane – pod jego wodzą Pogoń zajęła czwarte miejsce w lidze i po raz kolejni dotarła do finału Pucharu Polski, w którym jednak musiała uznać wyższość Legii Warszawa. Mimo to, obecny sezon jest zdecydowanie poniżej ambicji klubu, co ma przesądzić o przyszłości szkoleniowca.
Decyzja jest już przesądzona
Według doniesień „Przeglądu Sportowego Onet”, sprawa jest już postanowiona, a władze Pogoni tylko czekają na odpowiedni moment, by ogłosić swoją decyzję. Weekendowy mecz z Koroną Kielce miał być ostatnim, w którym Robert Kolendowicz poprowadził szczecińską drużynę. Jeśli te informacje się potwierdzą, wkrótce rozpocznie się giełda nazwisk potencjalnych następców. Czas pokaże, kto podejmie się misji ratowania sezonu w Szczecinie, a przyszłość Roberta Kolendowicza powinna wyjaśnić się w najbliższych dniach.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Amorim odstawił gwiazdora od składu. Wyjaśnia, czego mu brakuje
- Real Madryt sięgnie po gwiazdora Chelsea? Problemy The Blues mogą otworzyć drogę do hitowego transferu
- Kolejny diament opuści La Masię? Marc Bernal na celowniku gigantów z Premier League
- Kibice Widzewa Łódź oczekują więcej. Mariusz Fornalczyk w ogniu krytyki
