Rodrygo
Mimo ogromnego zainteresowania ze strony klubów Premier League, Rodrygo zdecydował się pozostać w Realu Madryt. Jak informuje hiszpański dziennik „AS”, brazylijski skrzydłowy nie zamierza zmieniać otoczenia i chce walczyć o odzyskanie miejsca w wyjściowym składzie „Królewskich”. To kończy wielotygodniowe spekulacje na temat jego odejścia.
Zainteresowanie z Premier League
Przyszłość Brazylijczyka była jednym z gorętszych tematów tego lata. Utrata miejsca w podstawowym składzie pod koniec minionej kampanii sprawiła, że jego nazwisko natychmiast trafiło na listy życzeń czołowych angielskich klubów. Na początku okna transferowego najgłośniej mówiło się o jego przenosinach do Arsenalu. Później faworytem do pozyskania gracza wydawał się Liverpool, a ostatnio o jego podpis mocno zabiegał Tottenham. Mimo to Rodrygo nie zdecydował się na żaden z tych kierunków.
Utrata miejsca w składzie i chęć rewanżu
Całe zamieszanie transferowe wzięło się z sytuacji, w jakiej znalazł się Rodrygo pod koniec zeszłego sezonu. Po przełomowej kampanii 2021/22 stał się on kluczową postacią zespołu. W ostatnich miesiącach stracił jednak zaufanie i miejsce w wyjściowej jedenastce, a decyzja ta została podtrzymana przez nowego trenera, Xabiego Alonso. Mimo to Brazylijczyk nie zamierza się poddawać. Jego celem jest udowodnienie swojej wartości i odzyskanie utraconej pozycji.
Decyzja podjęta: zostaję w Madrycie
Jak donosi dziennik „AS”, 24-latek podjął już ostateczną decyzję. Uważa on, że jego historia na Santiago Bernabeu jeszcze się nie skończyła i chce zostać w Madrycie. Mimo zainteresowania, jakim cieszy się Rodrygo, jego priorytetem jest walka o skład w Realu. To jasny sygnał dla wszystkich zainteresowanych klubów, że w tym okienku do transferu nie dojdzie.
Stanowcza postawa, jaką zaprezentował Rodrygo, kończy temat jego odejścia. Brazylijczyk, który ma na koncie 270 występów i 68 bramek dla „Królewskich”, stawia na ambicję i walkę o swoje. Przed nim trudny sezon, w którym będzie musiał udowodnić nowemu trenerowi, że zasługuje na bycie jednym z liderów ofensywy Realu Madryt.
Zobacz także:
- Cierpliwość mistrzów. Jak plan Realu na Ibrahimę Konaté demaskuje chaos letniego okienka
- Wielki problem w Barcelonie! Marc-André ter Stegen odmówił klubowi, sprawa trafiła do prawników
- Transferowa bitwa o Anglię! Jak saga z Benjaminem Šeško łączy Newcastle i Manchester United
- Głośny transfer w 1. Lidze! Były reprezentant Polski, Jarosław Jach, w Zniczu Pruszków
