Ronald Araujo
Status, jaki w FC Barcelonie ma Ronald Araujo, uległ w ostatnim czasie zmianie i zawodnik nie jest już uważany za nietykalnego. Jak dowiedział się hiszpański serwis „Fichajes.net”, kataloński klub może rozważyć oferty za swojego środkowego obrońcę. Sytuację 21-krotnego reprezentanta Urugwaju uważnie obserwuje między innymi Tottenham Hotspur.
Zmiana hierarchii w defensywie „Blaugrany”
Jeszcze do niedawna Ronald Araujo był postrzegany jako absolutny filar defensywy Barcelony. W ostatnim czasie podstawową parę stoperów zaczęli jednak tworzyć Pau Cubarsi oraz Iñigo Martínez, co zepchnęło Urugwajczyka do roli rezerwowego. Choć początkowo godził się z taką funkcją, medialne doniesienia wskazują, że piłkarz coraz poważniej zastanawia się nad swoją przyszłością. Władze katalońskiego klubu mają być świadome jego frustracji i nie będą stawać mu na drodze, jeśli pojawi się odpowiednia oferta.
Tottenham czeka na rozwój wypadków
Sytuację mierzącego 192 centymetry stopera należy uważnie śledzić w drugiej części letniego okna transferowego. Według najnowszych informacji, jego sytuację bardzo bacznie obserwuje Tottenham Hotspur. Angielski klub nie wyklucza złożenia oficjalnej propozycji za defensora, widząc w nim idealne wzmocnienie swojej linii obrony. Zainteresowanie ze strony tak dużego klubu sprawia, że przenosiny, w których udział weźmie Ronald Araujo, są realnym scenariuszem.
Doświadczenie i trofea w CV
Potencjalny nabywca otrzyma gracza o ugruntowanej renomie i bogatym doświadczeniu. Ronald Araujo trafił do słynnej akademii La Masia w 2018 roku, a dwa lata później na stałe dołączył do pierwszej drużyny. W barwach „Dumy Katalonii” rozegrał łącznie 175 meczów, w których zdobył 10 bramek i zaliczył 7 asyst. W tym czasie dwukrotnie triumfował w La Lidze, Pucharze Króla i Superpucharze Hiszpanii. Jego aktualna wartość rynkowa szacowana jest przez serwis „Transfermarkt” na 35 milionów euro.
Przyszłość urugwajskiego obrońcy stała się jednym z ciekawszych tematów na rynku transferowym. Jego niezadowolenie z roli w zespole i konkretne zainteresowanie z Premier League mogą doprowadzić do głośnego transferu. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Ronald Araujo zdecyduje się na walkę o miejsce w składzie Barcelony, czy też wybierze nowy rozdział w swojej karierze.
Zobacz także:
- Druga szansa dla króla strzelców. Jean-Pierre Nsame i jego specjalny plan na powrót do formy
- Koniec angielskiej przygody po roku? Federico Chiesa bliski powrotu do Serie A
- Kolejny hit transferowy w Arabii? Kim Min-Jae może zagrać u boku Cristiano Ronaldo
- Gwiazda Lecha może odejść lada moment! „Kosmiczna kwota” i apel Borka w sprawie Afonso Sousy
