Royale Union SG - Newcastle
Mecz Royale Union SG – Newcastle w drugiej kolejce Ligi Mistrzów zakończył się absolutną deklasacją. Angielski zespół nie dał najmniejszych szans mistrzom Belgii, wygrywając na wyjeździe aż 4:0. „Sroki” odniosły pierwsze i niezwykle cenne zwycięstwo w tej edycji rozgrywek, rehabilitując się za ostatnie niepowodzenia w Premier League.
Dwa karne w pierwszej połowie
Goście od początku narzucili swoje warunki gry. Wynik w 17. minucie otworzył Nick Woltemade, który szczęśliwie zmienił tor lotu piłki po strzale Sandro Tonaliego. Dominacja Newcastle trwała, a kluczowy moment nadszedł w 42. minucie, kiedy sędzia podyktował rzut karny dla gości. Do piłki podszedł Anthony Gordon i pewnym strzałem podwyższył na 2:0. Do przerwy „Sroki” w pełni kontrolowały spotkanie.
Dominacja i kolejne gole po przerwie
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Newcastle wciąż atakowało, a w 64. minucie sędzia po analizie VAR podyktował drugi rzut karny dla Anglików. Ponownie do piłki podszedł Anthony Gordon i po raz drugi pokonał bramkarza gospodarzy. Wynik spotkania w 80. minucie ustalił rezerwowy Harvey Barnes, który wykończył szybki kontratak, pieczętując pogrom.
Royale Union SG – Newcastle: Mecz do jednej bramki
Ostatecznie spotkanie Royale Union SG – Newcastle zakończyło się wynikiem 0:4. Goście byli drużyną o klasę lepszą i w pełni zasłużenie sięgnęli po komplet punktów. Zwycięstwo pozwoliło podopiecznym Eddiego Howe’a wrócić na właściwe tory i włączyć się do walki o awans z grupy Ligi Mistrzów. Dla mistrzów Belgii to z kolei bolesna lekcja futbolu na najwyższym europejskim poziomie.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Znamy składy na hit Ligi Mistrzów! Barcelona – PSG w starciu gigantów
- Oficjalnie: Jest decyzja w sprawie Luisa Palmy! Lech Poznań osłabiony na hitowy mecz
- „Korkociąg” w Widzewie trwa. Pozycja prezesa Michała Rydza zagrożona?
- Sensacyjny kierunek dla byłego selekcjonera! Michał Probierz może objąć kadrę Kazachstanu
