Ruben Amorim
Ruben Amorim nie okazał się cudotwórcą, na jakiego liczyli kibice Manchesteru United. Po rozczarowującym początku sezonu, nad portugalskim menedżerem zbierają się czarne chmury. Angielskie media, na czele z „Daily Mirror”, już spekulują o jego możliwym zwolnieniu i wskazują potencjalnego następcę – klubową legendę, Michaela Carricka.
Krótka kadencja i wielkie rozczarowanie
Portugalczyk przejął stery w Manchesterze United pod koniec listopada ubiegłego roku, więc jego kadencja jest wciąż niezwykle krótka. Mimo to, od początku oczekiwano od niego natychmiastowej poprawy wyników i stylu gry. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Zespół wciąż gra w kratkę, a wyniki są „co najwyżej średnie”. Brak „czarodziejskiej różdżki” sprawił, że cierpliwość na Wyspach powoli się kończy, a media już zaczęły kwestionować przyszłość, jaką w klubie ma Ruben Amorim.
Powrót legendy? Michael Carrick kandydatem
Jak donosi „Daily Mirror”, w przypadku zwolnienia Portugalczyka, głównym kandydatem do objęcia posady jest Michael Carrick. 44-letni Anglik to legenda Old Trafford, a od czerwca pozostaje bez pracy po rozstaniu z Middlesbrough. Co ważne, ma on już za sobą udany epizod w roli tymczasowego trenera „Czerwonych Diabłów” po odejściu Ole Gunnara Solskjaera. Wówczas w trzech trudnych meczach nie poniósł porażki, notując dwa zwycięstwa i remis.
Co dalej z przyszłością Rubena Amorima?
Choć na razie to tylko medialne spekulacje, pozycja Rubena Amorima wydaje się słabnąć z każdym kolejnym nieudanym meczem. Presja w tak wielkim klubie jak Manchester United jest ogromna, a brak widocznej poprawy może skłonić władze do podjęcia radykalnych kroków, nawet pomimo krótkiego stażu pracy obecnego menedżera. Kibice czekają na decyzję w sprawie przyszłości, jaką będzie miał Ruben Amorim, a nazwisko Carricka w tle tylko potęguje napięcie.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Milion euro dla Mendy’ego w Pogoni? Nowe informacje. „Kwota bazowa jest rozsądna”
- Bruno Guimarães przed starciem z Barceloną. „To Ronaldinho sprawił, że zakochałem się w futbolu”
- „Bohaterowie komedii”. Tomasz Ćwiąkała nie zostawił suchej nitki na działaczach Widzewa
- Wielkie wyróżnienie dla gwiazdy Realu. Alvaro Carreras zadebiutuje w reprezentacji Hiszpanii?
