Sambou Soumano
Długo trwająca saga transferowa, której bohaterem był Sambou Soumano, dobiegła końca. Jak informuje dziennikarz Rudy Galetti, francuskie Lorient odrzuciło kolejną ofertę Widzewa Łódź i nie zamierza obniżać swoich żądań. Fiasko rozmów w sprawie Sambou Soumano zbiega się w czasie z zawieszeniem Sebastiana Bergiera, co stawia łódzki klub w katastrofalnej sytuacji kadrowej przed najbliższymi meczami z Lechem Poznań i Arką Gdynia.
Koniec marzeń o transferze. Sambou Soumano zostaje w Lorient
Widzew od wielu tygodni starał się o sprowadzenie napastnika z Ligue 1. Mimo że sam zawodnik był podobno chętny na przenosiny do Polski, na drodze stanęły oczekiwania finansowe jego obecnego klubu. Według najnowszych doniesień Lorient pozostaje nieugięte i odrzuciło kolejną propozycję z Łodzi. Wszystko wskazuje na to, że jeśli Francuzi nie zmienią zdania, Sambou Soumano pozostanie w klubie na ten sezon, a nowego pracodawcy będzie mógł szukać dopiero za rok, gdy wygaśnie jego kontrakt.
Widzew bez napastnika na kluczowe mecze
Fiasko transferowe jest dla Widzewa podwójnie bolesne. W ostatnim meczu czerwoną kartkę otrzymał podstawowy i jedyny skuteczny napastnik drużyny, Sebastian Bergier. Oznacza to, że będzie on zawieszony na dwa najbliższe, bardzo ważne spotkania – z Lechem Poznań oraz Arką Gdynia. W kadrze pozostają jedynie młodzi i niedoświadczeni Antoni Klukowski i Hubert Sobol, którym poprzedni trener, Željko Sopić, nie dawał szans, woląc grać bez nominalnego napastnika.
Długie poszukiwania i wielkie rozczarowanie
Sytuacja w ataku to ogromny problem dla łódzkiego klubu. Poszukiwania nowego, jakościowego snajpera trwały od początku okienka transferowego i miały być priorytetem. Brak finalizacji transferu, którego bohaterem miał być Sambou Soumano, w połączeniu z zawieszeniem Bergiera, sprawia, że Widzew na kluczowe mecze został bez realnej siły w ataku. To potężny cios w ambicje klubu i wielkie rozczarowanie dla kibiców.
Zobacz także:
- Historyczny triumf! Cztery polskie drużyny w Europie i gigantyczna szansa w rankingu UEFA!
- Atletico w kryzysie szuka przełamania. Alaves zagra o podtrzymanie świetnej serii u siebie
- Derby Bawarii na szczycie! Augsburg i Bayern walczą o utrzymanie perfekcyjnego startu
- Mistrz wraca do domu! Napoli podejmuje Cagliari w pierwszym meczu na własnym stadionie
