Sebastian Szymański
Po dziesięciu meczach bez zdobytej bramki, Sebastian Szymański w końcu się przełamał. Reprezentant Polski wpisał się na listę strzelców w wyjazdowym spotkaniu Ligi Europy, w którym jego Fenerbahçe SK mierzy się z Dinamem Zagrzeb. 26-latek popisał się fantastycznym uderzeniem zza pola karnego, doprowadzając do wyrównania.
Trudny początek sezonu
Początek trzeciego sezonu w barwach tureckiego giganta nie był dla Polaka udany. Po znakomitej pierwszej kampanii i solidnej drugiej, w obecnych rozgrywkach Szymański spisywał się poniżej oczekiwań. W pierwszych dziesięciu spotkaniach nie zdołał ani razu pokonać bramkarza rywali, notując na swoim koncie jedynie dwie asysty. Ta strzelecka niemoc została w końcu przerwana na europejskiej arenie.
Bramka w Zagrzebiu
W środowym starciu w Zagrzebiu to gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie po golu Diona Bejlo w 22. minucie. Odpowiedź Fenerbahçe była jednak natychmiastowa. Zaledwie trzy minuty później piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego została wybita przed pole karne. Tam dopadł do niej Sebastian Szymański i potężnym, precyzyjnym strzałem z półwoleja nie dał żadnych szans bramkarzowi Dinama, doprowadzając do remisu 1:1.
Sebastian Szymański wciąż w Turcji
Dobra gra w europejskich pucharach to dla Polaka szansa na ponowne przyciągnięcie uwagi klubów z czołowych lig. Jak niedawno w „Kanale Sportowym” informował jego agent, Mariusz Piekarski, letni transfer do jednej z lig TOP5 miał zablokować poprzedni trener Fenerbahçe, Jose Mourinho. Portugalczyka nie ma już jednak w klubie, a kontrakt Szymańskiego obowiązuje do połowy 2027 roku. Udane występy w Lidze Europy mogą sprawić, że temat jego przenosin powróci już w zimowym oknie transferowym.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Wielki powrót do Premier League? Newcastle United włącza się do walki o Rubena Nevesa
- Czy Harry Kane odejdzie z Bayernu? Zaskakujący następca Lewandowskiego
- Barcelona obserwuje argentyński talent. Ian Subiabre na radarze „Dumy Katalonii”
- Środa z Pucharem Polski: Thriller w Niecieczy i pewne awanse faworytów. Sprawdź wyniki!
