Stelios Andreou
Widzew Łódź jest o krok od sfinalizowania swojego najważniejszego celu transferowego, a nowym obrońcą klubu ma zostać Stelios Andreou. Jak poinformował dziennikarz Bartłomiej Derdzikowski, łódzki klub po długich i trudnych negocjacjach wreszcie doszedł do porozumienia z belgijskim Charleroi w sprawie transferu reprezentanta Cypru. To będzie prawdziwy hit na skalę całej Ekstraklasy.
Determinacja Widzewa i chęć zawodnika
Pion sportowy Widzewa od dłuższego czasu zdawał sobie sprawę z konieczności wzmocnienia środka defensywy. Celem numer jeden na liście życzeń był Stelios Andreou, jednak jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że 23-latek będzie po prostu za drogi. Łodzianie nie wycofali się jednak z negocjacji. Co więcej, udało im się przekonać samego zawodnika, który wyraził chęć dołączenia do łódzkiego klubu. Pierwsza oferta Widzewa, opiewająca na nieco ponad milion euro, została odrzucona, ale klub poprawił propozycję i wreszcie osiągnął porozumienie.
Hit transferowy w skali Ekstraklasy
Sprowadzenie zawodnika, jakim jest Stelios Andreou, to ogromny sukces Widzewa. 23-letni Cypryjczyk w poprzednim sezonie rozegrał aż 39 spotkań w lidze belgijskiej, będąc kluczową postacią defensywy Charleroi. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 3,5 miliona euro, co w warunkach Ekstraklasy jest kwotą ogromną. Jego przyjście do Łodzi z pewnością będzie jednym z najgłośniejszych ruchów transferowych tego lata w Polsce.
Ostatni element układanki?
Mimo udanego startu w sezonie, w którym Widzew zdobył sześć punktów w trzech meczach, w klubie wciąż pracują nad wzmocnieniami. Po sfinalizowaniu transferu obrońcy, jakim jest Stelios Andreou, ostatnim celem na to okienko ma być sprowadzenie nowego środkowego napastnika. Wcześniej klub był łączony z takimi nazwiskami jak Dawid Kownacki, Mariusz Stępiński czy Ángel Rodado.
Pozyskanie tak jakościowego defensora, jakim jest Stelios Andreou, to jasny sygnał ambicji Widzewa Łódź. Klub nie tylko chce być w czołówce, ale sprowadza zawodników o uznanej marce, którzy mają w tym pomóc. Kibice z pewnością z niecierpliwością czekają na oficjalne potwierdzenie tego hitowego ruchu.
Zobacz także:
- Lech odrzucił 3 miliony euro! Trwają negocjacje w sprawie transferu Afonso Sousy
- Jose Mourinho zachwycony Polakiem! Wielkie wyróżnienie dla Sebastiana Szymańskiego
- Konflikt interesów w Barcelonie. Klub chce sprzedać Marca Casado, piłkarz chce zostać
- Kolejny talent opuszcza Legię! Jordan Majchrzak ma trafić do VfB Stuttgart
