Thomas Muller
To jeden z najbardziej symbolicznych i sentymentalnych transferów w najnowszej historii futbolu. Jak informuje Fabrizio Romano, jedna z największych legend w historii Bayernu Monachium, Thomas Muller, po dwudziestu pięciu latach spędzonych w klubie, opuszcza Europę i przenosi się do amerykańskiej ligi MLS. 35-letni mistrz świata podpisał dwuletni kontrakt z kanadyjskim Vancouver Whitecaps. To koniec pięknej ery i symbol wierności, jakiej we współczesnej piłce już prawie się nie spotyka.
Legenda jednego klubu – ćwierć wieku w Monachium
Thomas Muller przez całą swoją dotychczasową, profesjonalną karierę był związany tylko z jednym klubem – Bayernem Monachium. Przeszedł w nim wszystkie szczeble juniorskie, by w końcu stać się ikoną i symbolem pierwszej drużyny. W barwach niemieckiego giganta grał przez dwadzieścia pięć lat. W tym czasie rozegrał w klubie aż 756 spotkań, w których zdobył 250 goli. Jego ostatnim meczem w koszulce Bawarczyków było starcie z Paris Saint-Germain podczas Klubowych Mistrzostw Świata 2025. Jego gablota z trofeami pęka w szwach – zdobył z Bayernem wszystko, co było do zdobycia, w tym dwukrotnie Ligę Mistrzów i kilkanaście tytułów mistrza Niemiec. Jest także mistrzem świata z 2014 roku.
Nowy rozdział w Kanadzie – dlaczego Vancouver?
Gdy stało się jasne, że wraz z końcem sezonu jego kontrakt z Bayernem wygasa, w mediach pojawiło się wiele spekulacji na temat jego przyszłości. Długo wydawało się, że jeśli trafi do MLS, to do Los Angeles FC. Ostatecznie jednak Niemiec wybrał nieco mniej oczywisty kierunek i podpisał dwuletni kontrakt z Vancouver Whitecaps, obowiązujący do grudnia 2026 roku. To niezwykle ambitny klub. Obecnie zajmuje on drugie miejsce w Konferencji Zachodniej MLS, a w 2025 roku dotarł do finału Ligi Mistrzów CONCACAF. W nowym klubie Thomas Muller ma być największą gwiazdą.
Co to oznacza dla MLS?
Przyjście gracza, jakim jest Thomas Muller, to ogromne wydarzenie nie tylko dla kanadyjskiego klubu, ale dla całej ligi MLS. Pozyskanie tak utytułowanej i rozpoznawalnej na całym świecie postaci to potężny zastrzyk marketingowy i wizerunkowy. Jego doświadczenie i mentalność zwycięzcy będą bezcenne dla rozwoju całej drużyny i ligi. To kolejny dowód na to, że rozgrywki w Ameryce Północnej stają się coraz bardziej atrakcyjne dla największych gwiazd światowego futbolu, które u schyłku kariery szukają nowych, ambitnych wyzwań.
Dla kibiców to historyczny moment. Po raz pierwszy w karierze będą oni mogli zobaczyć, jak Thomas Muller radzi sobie w innym otoczeniu niż monachijskie. Jego debiut w barwach Vancouver Whitecaps będzie z pewnością jednym z najchętniej oglądanych meczów w historii MLS.
Zobacz także:
- Widzew Łódź złożył ofertę za reprezentanta Cypru! Charleroi chce więcej
- Kolo Muani wróci do Juventusu? PSG stawia twarde warunki finansowe
- Robert Lewandowski na wylocie z Barcelony? Media podają dwa warunki, ale Polak ma jasny plan
- Ianis Hagi w Legii Warszawa? Agent gwiazdy ujawnia kulisy negocjacji
