Tottenham - Aston Villa
To był niezwykle zacięty i emocjonujący mecz na szczycie Premier League. W starciu Tottenham – Aston Villa lepsi okazali się goście, którzy mimo utraty gola na początku spotkania, zdołali odwrócić losy meczu i wygrać 2:1. Bohaterami „The Villans” zostali Morgan Rogers i Emiliano Buendía. Dla „Kogutów” to bolesna porażka, która przerywa ich serię meczów bez przegranej.
Tottenham – Aston Villa: szybkie prowadzenie gospodarzy
Mecz rozpoczął się idealnie dla podopiecznych Thomasa Franka. Już w 5. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu piłki przez João Palhinhę, do siatki trafił Rodrigo Bentancur, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. „Koguty” kontynuowały napór, a bliski podwyższenia wyniku był Mohammed Kudus. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić goście, a ich ataki stawały się coraz groźniejsze. Wyrównanie nadeszło w 37. minucie, kiedy to Morgan Rogers popisał się fantastycznym uderzeniem z dystansu, nie dając szans bramkarzowi. Pierwsza połowa meczu Tottenham – Aston Villa zakończyła się remisem 1:1.
„The Villans” idą za ciosem
Druga połowa to dalsza, otwarta wymiana ciosów. Obie drużyny stwarzały sobie dogodne sytuacje. Po stronie gospodarzy najbliższy szczęścia był João Palhinha, którego strzał w 55. minucie fantastycznie obronił Emiliano Martínez. Goście odpowiedzieli groźną próbą Donyella Malena. Kluczowy moment nadszedł w 77. minucie. Po składnej akcji zespołu, Lucas Digne wyłożył piłkę Emiliano Buendíi, a ten precyzyjnym strzałem w lewy dolny róg bramki dał Aston Villi prowadzenie 2:1. Był to decydujący cios w meczu Tottenham – Aston Villa.
Nerwowa końcówka i zwycięstwo gości
Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, ale ich ataki były chaotyczne i niedokładne. W doliczonym czasie gry, trwającym aż siedem minut, najlepszą okazję zmarnował Brennan Johnson, który posłał piłkę nad poprzeczką. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. Mecz Tottenham – Aston Villa zakończył się cennym zwycięstwem gości 2:1. Ta wygrana pozwala „The Villans” podtrzymać fantastyczną serię czterech kolejnych zwycięstw i zbliżyć się do ścisłej czołówki Premier League.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Niewiarygodny finisz w Poznaniu! Pogoń ratuje remis w 91. minucie!
- Sensacja w Serie A! Beniaminek Como pokonał Juventus, przerywając serię remisów
- Niewiarygodny thriller w Gliwicach! Lechia Gdańsk wyszarpała zwycięstwo w 95. minucie!
- Alonso czeka na wielki talent. Real Madryt ma plan na transfer Wirtza
