Tristan Andrew
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania kolejnego wzmocnienia, a nowym zawodnikiem „Portowców” ma zostać Tristan Andrew. Według informacji przekazanych przez Daniela Trzepacza z „pogonsportnet.pl”, 19-letni defensywny pomocnik z akademii FC Kopenhagi ma wkrótce podpisać długoterminowy kontrakt z klubem z Ekstraklasy. To ruch, który wpisuje się w ambitne cele, jakie stawia przed sobą Pogoń.
Wzmocnienie z myślą o przyszłości
Mimo że Pogoń ma duże aspiracje na nadchodzący sezon, transfer ten jest przede wszystkim inwestycją w przyszłość. Zgodnie z planem, Tristan Andrew ma na początku trenować z pierwszym zespołem, ale regularne minuty zbierać w drużynie rezerw. Z czasem ma być stopniowo włączany do kadry pierwszej drużyny, aby w przyszłości stać się jej ważnym elementem. Taki model rozwoju ma pozwolić mu na spokojną aklimatyzację w nowym kraju i lidze.
Młodzieżowy reprezentant z Kopenhagi
Tristan Andrew to wychowanek słynnej akademii FC Kopenhagi, uważanej za jedną z najlepszych w Skandynawii. W minionym sezonie 19-latek rozegrał 26 spotkań w młodzieżowych zespołach wielokrotnego mistrza Danii, zdobywając w nich dwa gole. Na swoim koncie ma także kilkadziesiąt występów w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju. Doświadczenie, jakie zbierał Tristan Andrew, z pewnością zaprocentuje w przyszłości.
Kolejny element w ambitnej układance
„Duma Pomorza” nie ukrywa swoich celów na ten sezon – jest to co najmniej miejsce na podium w PKO BP Ekstraklasie oraz ponowna walka o Puchar Polski. Choć kadra została już latem wzmocniona, wciąż nie jest ona zamknięta. Sprowadzenie utalentowanego gracza, jakim jest Tristan Andrew, i związanie się z nim trzyletnim kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny rok, pokazuje, że klub myśli nie tylko o teraźniejszości, ale i buduje fundamenty pod przyszłe sukcesy.
Pogoń Szczecin pozyskuje utalentowanego i perspektywicznego zawodnika z bardzo dobrej akademii. Czas pokaże, jak szybko Tristan Andrew zaadaptuje się do polskich realiów i czy zdoła przebić się do pierwszego składu. Jego rozwój z pewnością będzie z uwagą śledzony przez kibiców „Portowców”.
Zobacz także:
- Marc Gual może zostać w Ekstraklasie! Trzy polskie kluby pytają o napastnika Legii
- Legia odrzuciła ofertę za Jana Ziółkowskiego! Giganci z Serie A walczą o talent
- Niespodziewany zwrot akcji w Tychach! Kibice gospodarzy bojkotują mecz z Wisłą Kraków
- Droga do raju pełna pułapek. Analiza losowania polskich drużyn w europejskich pucharach
