Skip to content
Głos z Trybuny

Opinie o piłce w Polsce i na świecie

  • ROZGRYWKI
    • EKSTRAKLASA
    • NIŻSZE LIGI I PUCHAR POLSKI
    • LIGI ZAGRANICZNE
      • Premier League
      • La Liga
      • Serie A
      • Bundesliga
      • Inne ligi
    • PUCHARY EUROPEJSKIE
      • Liga Mistrzów
      • Liga Europy
      • Liga Konferencji
    • Puchary Krajowe
      • Coppa Italia
      • EFL Cup
    • REPREZENTACJA
  • ELIMINACJE MŚ 2026
  • SERIE AUTORSKIE
    • Głos Spod Zegara
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)
  • Inne
    • Złota Piłka
  • Polityka Prywatności
  • Kontakt
  • Redakcja
  • Home
  • SERIE AUTORSKIE
  • Głos Spod Zegara
  • Chwila Oddechu czy Znieczulenie Przed Bólem Głowy? – Głos Spod Zegara #16
  • Głos Spod Zegara

Chwila Oddechu czy Znieczulenie Przed Bólem Głowy? – Głos Spod Zegara #16

K. 6 października, 2025
Widzew Łódź

Widzew Łódź

Zaledwie tydzień temu, po upokarzającej klęsce z Rakowem, nad Widzewem zbierały się najczarniejsze chmury. Mówiło się o chaosie, degrengoladzie i zespole-memie, który stacza się w ligową otchłań. W niedzielę w Niecieczy na moment wyszło słońce. Zwycięstwo 4:2 z Termaliką, odniesione po fantastycznej drugiej połowie, dało klubowi i jego kibicom chwilę tak bardzo potrzebnego tlenu. Pytanie, które musi zawisnąć nad stadionem przy alei Piłsudskiego, brzmi: czy to był powiew świeżego powietrza, który zwiastuje zmianę, czy tylko chwilowe znieczulenie przed kolejnym, bolesnym zabiegiem?

Jego Wysokość Fran Alvarez, Hiszpański Cudotwórca

Niezależnie od wszystkich wątpliwości, ten mecz miał jednego, absolutnego bohatera. Nazywa się Fran Alvarez. W momencie, gdy drużyna po raz kolejny dryfowała w stronę marazmu, Hiszpan wziął na swoje barki odpowiedzialność za cały zespół i w pojedynkę rozmontował defensywę beniaminka. Jego trzynastominutowy hat-trick w drugiej połowie nie był zwykłym zbiorem goli. To był pokaz geniuszu, piłkarskiej inteligencji i, co najważniejsze, charakteru, którego momentami tak brakuje w tym zespole. Był to koncert jednego dyrygenta, który zmusił chaotyczną orkiestrę do gry na swoim, mistrzowskim poziomie.

W obecnej drużynie Widzewa Alvarez jest kimś więcej niż tylko zawodnikiem. To jednoosobowe rozwiązanie problemów, ostatnia deska ratunku, gdy taktyka zawodzi. W zalewie transferowej bylejakości i przepłaconych nazwisk, to właśnie „wynalazek” dyrektora Wichniarka, obok Juljana Shehu, pozostaje najjaśniejszym punktem tej drużyny. Widać, że jego zaangażowanie wykracza poza standardowe obowiązki. W czasach, gdy tak wielu zawodników wydaje się traktować Widzew Łódź jak przystanek w karierze, postawa Hiszpana jest na wagę złota i stanowi wzór profesjonalizmu.

Słodko-gorzkie Zwycięstwo i Głosy Rozsądku

Mimo euforii po końcowym gwizdku, warto jednak spojrzeć na to zwycięstwo z odpowiedniej perspektywy. Sukces, choć efektowny, odniesiony został nad beniaminkiem, który w drugiej połowie prezentował się wyjątkowo słabo. Nie można pozwolić, by ten jeden mecz przesłonił obraz tygodni chaosu i bezradności. Należy pamiętać o pierwszej połowie, która wciąż była dramatyczna i do złudzenia przypominała koszmar z meczu z Rakowem. Dopiero od 50. minuty gra Widzewa zaczęła wyglądać obiecująco. To rodzi pytanie, czy przemiana w szatni była efektem korekt taktycznych, czy jedynie impulsem emocjonalnym, który trudno będzie powtórzyć.

Ten mecz pokazał, że Widzew Łódź wciąż jest zespołem dwóch twarzy – tej apatycznej i tej walecznej. Problemem jest nieprzewidywalność i brak stabilizacji formy. Zwycięstwo cieszy, ale nie leczy z choroby, a jedynie łagodzi jej objawy. Problemy, które trawią ten zespół – brak powtarzalnych schematów w ofensywie, błędy w ustawieniu w defensywie – nie zniknęły w magiczny sposób w ciągu 45 minut. To był bardziej zastrzyk adrenaliny niż początek zaplanowanej terapii.

Dylemat Patryka Czubaka

Największym paradoksem tego zwycięstwa jest dylemat, jaki stwarza ono dla władz klubu. Z jednej strony, trener dostarczył wynik, a jego zwolnienie w takiej chwili byłoby trudne do uzasadnienia. Z drugiej strony, rodzą się fundamentalne pytania o jego realny wpływ na drużynę. Czy to był efekt pracy sztabu, czy raczej triumf indywidualnego geniuszu Alvareza i przebłysków kilku innych zawodników, którzy wzięli sprawy w swoje ręce? Krytycy trenera z pewnością argumentują, że mecz z Termaliką nie był zwycięstwem myśli trenerskiej.

W grze, jaką prezentuje Widzew Łódź, wciąż trudno doszukać się automatyzmów i wypracowanych schematów. Ofensywa opiera się na indywidualnych zrywach, a jedyną strategią wydaje się być liczenie na to, że Fran lub Shehu coś wymyślą. Czy to wystarczy, by walczyć o ambitne cele w klubie z takim budżetem? Ta wygrana może dać Patrykowi Czubakowi cenny czas, ale jednocześnie podnosi poprzeczkę i wzmaga presję. Każde kolejne potknięcie będzie teraz analizowane przez pryzmat tego, co drużyna pokazała w drugiej połowie w Niecieczy.

Dwa Tygodnie Prawdy

Przed klubem dwa tygodnie przerwy reprezentacyjnej. To idealny moment na głęboką refleksję i analizę, wolną od pomeczowych emocji. To czas, który sztab szkoleniowy może przeznaczyć na spokojny mikrocykl treningowy i pracę nad mankamentami, których wciąż jest mnóstwo. Miejmy tylko nadzieję, że tym razem cała energia zostanie skupiona na pracy, bez pozaboiskowych dramatów, które w przeszłości potrafiły zakłócać spokój w klubie.

Te dwa tygodnie to czas prawdy dla właściciela i dyrektora sportowego. Muszą oni odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zwycięstwo w Niecieczy to trwała tendencja, czy tylko jednorazowy wyskok. Czy należy zaufać obecnemu sztabowi i dać mu więcej czasu, czy może jednak drużyna z takim potencjałem potrzebuje bardziej doświadczonego sternika? Odpowiedź na to pytanie zdefiniuje resztę tego sezonu. Bo choć zwycięstwo było potrzebne jak tlen, to teraz trzeba mądrze zdecydować, w jakim kierunku ma podążać ten zespół.

SPRAWDŹ TAKŻE:

  • Jagiellonia sprzeda swój diament? Ujawniono cenę za Pietuszewskiego
  • Michał Probierz wróci na ławkę? Ma objąć egzotyczną reprezentację
  • Edward Iordanescu na gorącym krześle. Jaka przyszłość trenera Legii?
  • Pech nie opuszcza obrońcy Rakowa. Ariel Mosór znów kontuzjowany

SPRAWDŹ NASZ PROFIL NA FACEBOOKU

Tags: main pick polecane

Post navigation

Previous Jagiellonia sprzeda swój diament? Ujawniono cenę za Pietuszewskiego
Next „W tym zwycięstwie nie było przypadku”. Ousmane Sow zdradza kulisy pogromu Legii

Powiązane wpisy

  • Tydzień nadziei czy zwiastun łez? Widzew na rozdrożu – Głos Spod Zegara #18
  • Zwycięstwo Logiki, Porażka Stylu. Witamy Trenera Jovićevicia – Głos Spod Zegara #17
  • Koniec złudzeń. Mecz założycielski czy gwóźdź do trumny? – Głos Spod Zegara #15
  • Mecz założycielski? Jak horror w Niecieczy może zbudować nowy Widzew – Głos Spod Zegara #14
  • Głos spod Zegara: Widzew ma piłkarzy, ale Górnik pokazał, co to znaczy mieć zespół

Dołącz do Redakcji Głos z Trybuny!

Pasjonujesz się piłką nożną? Masz swoje przemyślenia i chcesz się nimi podzielić z szerszą, zaangażowaną publicznością? Nasz portal stale się rozwija i poszukuje nowych, kreatywnych autorów!

Nie szukamy osób "na etat". Nie ma minimalnego limitu treści – piszesz tyle, ile chcesz i na tematy, w których czujesz się najlepiej. To idealna okazja, aby budować swoje portfolio, zdobywać doświadczenie i stać się częścią rosnącego projektu sportowego. Działalność ma charakter niekomercyjny.

Jesteś zainteresowany/a? Napisz do nas!

Kontakt: glostrybuny@gmail.com lub wyślij wiadomość prywatną na naszym profilu na Facebooku.

Czytaj więcej

Luciano Spalletti nowym trenerem Juventusu! Fabrizio Romano dał „here we go” Luciano Spalletti
  • Serie A

Luciano Spalletti nowym trenerem Juventusu! Fabrizio Romano dał „here we go”

30 października, 2025
Željko Sopić ma nowy klub! Poprowadzi zespół w walce o utrzymanie Željko Sopić
  • Inne ligi
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)

Željko Sopić ma nowy klub! Poprowadzi zespół w walce o utrzymanie

30 października, 2025
Dramat w Pucharze Polski! Marcel Krajewski zniesiony na noszach Marcel Krajewski
  • EKSTRAKLASA

Dramat w Pucharze Polski! Marcel Krajewski zniesiony na noszach

30 października, 2025
Kibice Romy uderzają w Polaka. Nicola Zalewski nazwany „szpiegiem”! Nicola Zalewski
  • Serie A
  • STREFA KIBICA (Publicystyka)

Kibice Romy uderzają w Polaka. Nicola Zalewski nazwany „szpiegiem”!

30 października, 2025
Copyright © All rights reserved. | DarkNews by AF themes.