Wisła Płock - Piast Gliwice
Spotkanie Wisła Płock – Piast Gliwice zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0, którzy kontynuują swoją fantastyczną passę na starcie sezonu Ekstraklasy. Beniaminek z Płocka po trzech meczach ma na koncie komplet dziewięciu punktów i jest sensacyjnym liderem tabeli. Goście z Gliwic, po trzeciej porażce z rzędu, pozostają bez punktu i w głębokim kryzysie.
Gol do szatni ustawił mecz
Pierwsza połowa długo nie porywała. Piast Gliwice, mimo że dłużej utrzymywał się przy piłce, nie potrafił stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Rafała Leszczyńskiego. Z biegiem czasu do głosu zaczęła dochodzić Wisła Płock, jednak również miała problemy z kreowaniem klarownych okazji. Kluczowy moment nadszedł tuż przed przerwą. W 44. minucie świetną akcją na lewym skrzydle popisał się Dominik Kun, który dośrodkował w pole karne, a tam Jorge Jimenez strzałem głową z kilku metrów otworzył wynik meczu. Gol do szatni w spotkaniu Wisła Płock – Piast Gliwice dał gospodarzom ogromny komfort.
Wisła Płock – Piast Gliwice: Kuriozalny gol i koniec emocji
Po zmianie stron goście próbowali odrobić straty, ale ich ataki były chaotyczne i nieskuteczne. Mecz Wisła Płock – Piast Gliwice został praktycznie rozstrzygnięty w 61. minucie. Wtedy to Dominik Kun oddał strzał z około 16 metrów zewnętrzną częścią stopy. Piłka po interwencji bramkarza Frantiska Placha odbiła się od jego dłoni i wpadła do siatki. Trafienie zostało zapisane jako gol samobójczy, a gospodarze objęli dwubramkowe prowadzenie.
Beniaminek na fali, Piast w kryzysie
Strata drugiej bramki ostatecznie podcięła skrzydła gliwiczanom, którzy stracili nadzieję na zdobycie punktów w Płocku. W końcówce mieli co prawda sporo szczęścia, gdy po błędzie obrony piłka trafiła w słupek, ale nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce Leszczyńskiego. Ostatecznie mecz Wisła Płock – Piast Gliwice zakończył się zasłużonym zwycięstwem gospodarzy, którzy potwierdzili rewelacyjną formę.
Wisła Płock po trzech kolejkach jest sensacją Ekstraklasy z kompletem punktów. Z kolei Piast sezon rozpoczyna fatalnie i na pierwsze punkty będzie musiał poczekać co najmniej do następnej kolejki. Starcie Wisła Płock – Piast Gliwice pokazało, jak różne nastroje panują obecnie w obu klubach.
Zobacz także:
- Nudny mecz ożywiony dwoma błędami. Zagłębie Lubin remisuje z Koroną Kielce 1:1
- Czy będzie kara dla GKS Tychy? PZPN stawia ultimatum po zamknięciu stadionu dla kibiców Wisły
- Niespodziewana zmiana w bramce Widzewa! Doświadczony lider na ławce, szansa dla debiutanta
- Wielka bitwa o gwiazdę Premier League! Alexander Isak chce do Liverpoolu, Newcastle odrzuca 140 milionów
