William Saliba
To informacja, na którą czekali wszyscy kibice Arsenalu. Jeden z absolutnych liderów defensywy i czołowy środkowy obrońca świata, William Saliba, podpisał nowy, długoterminowy kontrakt z klubem. Jak informują media, w tym Fabrizio Romano, nowa umowa będzie obowiązywać aż do 30 czerwca 2030 roku, co kończy wszelkie spekulacje na temat jego przyszłości.
„To miejsce jest dla mnie jak dom”
Francuski defensor nie krył radości po złożeniu podpisu pod nową umową. W rozmowie z klubowymi mediami podkreślił swoje przywiązanie do „Kanonierów”. Stwierdził, że jest dumny z faktu, iż po raz pierwszy podpisał kontrakt z klubem w 2019 roku i wciąż tu jest, przedłużając swoją przygodę. Określił Arsenal jako swój dom i najlepsze miejsce do rozwoju, dodając, że cieszy się każdym dniem, w którym może nosić koszulkę tego klubu.
Od wypożyczeń do statusu gwiazdy
Droga, jaką przebył William Saliba na Emirates, była długa i wyboista. Sprowadzony za 30 milionów euro z AS Saint-Étienne, przez kilka sezonów był wysyłany na wypożyczenia do Francji, gdzie w barwach OGC Nice i Olympique’u Marsylia udowodnił swoją ogromną klasę. Po powrocie do Londynu stał się niekwestionowanym liderem defensywy w zespole Mikela Artety i jednym z najlepszych obrońców na świecie. Jego wartość rynkowa, szacowana na 80 milionów euro, najlepiej to potwierdza.
Koniec spekulacji transferowych
W ostatnich miesiącach nazwisko Francuza regularnie pojawiało się w kontekście transferu do Realu Madryt. Nowy, długoterminowy kontrakt ostatecznie ucina jednak wszelkie spekulacje. William Saliba, który w barwach „Kanonierów” rozegrał już 140 spotkań, w najbliższych latach będzie fundamentem, na którym Mikel Arteta zamierza budować zespół walczący o najwyższe cele, w tym o upragnione mistrzostwo Anglii.
SPRAWDŹ TAKŻE:
- Znamy zarobki klubów Ekstraklasy za sezon 2024/25! Legia z kolosalną przewagą nad resztą
- Kolejny niewypał transferowy United? Joshua Zirkzee może wrócić do Serie A
- Sensacyjny następca Amorima? Oliver Glasner gotowy przejąć Manchester United!
- Gikiewicz murem za trenerem Widzewa. „Patryk Czubak to odpowiednia osoba”
